Reklama

Mały śnieg, lekki mróz, wielki paraliż

Korki, wypadki i ogromne opóźnienia – tak było wczoraj w całym kraju. Meteorolodzy: nadal będzie padać

Aktualizacja: 18.12.2009 02:54 Publikacja: 18.12.2009 02:51

We Wrocławiu tak jak w wielu innych miastach kierowcy tkwili godzinami w korkach

We Wrocławiu tak jak w wielu innych miastach kierowcy tkwili godzinami w korkach

Foto: Fotorzepa, Bartosz Sadowski BS Bartosz Sadowski

Pierwsze w tym roku nieco obfitsze opady śniegu sprawiły wiele kłopotów. Przede wszystkim na drogach. Samochody utknęły w korkach. – To dlatego, że kierowcom początkowo trudno się przestawić na zimowe warunki na jezdniach, w takich sytuacjach zazwyczaj jeździmy wolniej – tłumaczy rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

Doszło też do kilkunastu groźnych wypadków, w tym kilku śmiertelnych. Na autostradzie A4 zginął kierowca ciężarówki, która zjechała do rowu. W miejscowości Połomia (Podkarpackie) w zderzeniu samochodu osobowego z dostawczym zginęły dwie osoby. Z kolei w rejonie Kamiennej Góry kierowca forda wypadł z drogi i cudem uniknął śmierci, ciężko ranne zostały trzy osoby.

Najgorzej było na drogach we wschodniej Polsce, na Mazowszu, w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku.

[srodtytul]Jazda na jedynce[/srodtytul]

Stolica przez wiele godzin była sparaliżowana. Przejazd z obrzeży miasta do centrum przerodził się w drogowy horror. – Na pokonanie trasy, którą zwykle jadę 15 minut, straciłam dwie godziny – mówi „Rz” mieszkanka Mokotowa.

Reklama
Reklama

Trudne warunki na drogach panowały też w Wielkopolsce. Najgorzej było na wschodzie i południu województwa. – Od rana doszło do 12 stłuczek i sześciu wypadków – informuje Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. W samym Poznaniu od rana kierowcy także stali w dużych korkach.

Podobnie było we Wrocławiu.– Wyglądało tak, jakby to kierowcy przecierali szlaki zamiast pługów – opowiada mieszkaniec regionu. – Jechało się godzinami.

Trudne warunki na drogach panowały też na Podlasiu.

– Co z tego, że odkopałem auto, skoro zanim wyjechałem na główną ulicę, to niemal na każdym zakręcie trafiałem na zaspę lub inne auto buksujące w śniegu – skarży się Andrzej Jaworski z Białegostoku, który do pracy dotarł wczoraj z półtoragodzinnym opóźnieniem.

Do wypadków doszło na Dolnym Śląsku. W okolicach Opola cysterna wpadła w poślizg i zablokowała autostradę.

Korki tworzyły się również na pozostałych drogach krajowych. W Lublinie tiry zablokowały drogi na stromych podjazdach. Śnieg sparaliżował tam komunikację miejską, której autobusy uczestniczyły w kilku kolizjach. Pasażerowie musieli kilkadziesiąt minut czekać na przystankach.

Reklama
Reklama

Znacznie lepiej było na Lubelszczyźnie. Dzięki nocnej pracy ponad 50 pługów, solarek i piaskarek większość dróg w regionie była przejezdna.

Z danych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa wynika, że w ciągu ostatniej doby pięć osób zmarło z powodu wychłodzenia organizmu. – Od początku sezonu jest już 28 ofiar śmiertelnych – mówi Przemysław Guła, dyrektor RCB.

[srodtytul]Śnieg do soboty[/srodtytul]

– Intensywne opady śniegu wystąpią jeszcze w piątek i w nocy z piątku na sobotę – ostrzega Grażyna Dąbrowska, dyżurny synoptyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. – W nocy z soboty na niedzielę w północno-zachodniej części kraju może być nawet minus 20 stopni Celsjusza.

Pogoda powinna poprawić się w połowie przyszłego tygodnia. Tuż przed Wigilią czeka nas odwilż. – Wszystko wskazuje na to, że święta będą już bez śniegu – mówi Dąbrowska.

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora

Reklama
Reklama

[mail=j.strozyk@rp.pl]j.strozyk@rp.pl[/mail][/i]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama