Reklama
Rozwiń
Reklama

Dachy walą się pod ciężarem śniegu

Problemy na drogach, ewakuacje budynków, których dachy zawaliły się pod naporem śniegu oraz przerwy w dostawach energii - tak w Polsce wygląda kolejny zimowy dzień

Publikacja: 11.01.2010 11:05

Dachy walą się pod ciężarem śniegu

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Część dachu starej piętrowej kamienicy przy ul. Piotra Trębacza w Krakowie runęła do jednego z mieszkań ok. 9.00 rano. Ewakuowano sześcioro mieszkańców, z których żaden nie odniósł obrażeń. Ponad stuletni budynek, długo nieremontowany, nie nadaje się jednak do zamieszkania. Trzy osoby, które w nim przebywały, znalazły dach nad głową u swych rodzin, pozostałym pomógł Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.

Prawdopodobnie przyczyną zawalenia się dachu był zły stan budynku i przeciążenie śniegiem. Kamienica nie była podłączona do sieci gazowej i wodociągowej. Właściciel od lat nie przeprowadzał remontu.

Z przedszkola w miejscowości Koziegłowy koło Poznania ewakuowano dziś około 90 dzieci. Przyczyną był nadmiernie obciążony śniegiem dach.

- Pracownicy przedszkola poinformowali nas o nietypowo zachowującym się, trzeszczącym dachu obiektu. Na miejscu pracują cztery zastępy straży pożarnej - powiedział Sławomir Brandt, rzecznik prasowy wielkopolskiej straży pożarnej.

Cztery osoby zostały ranne w Świdnicy, po tym jak zawalił się na nie dach nieodśnieżonej wiaty przystankowej.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Lodowisko ofiarą zimy[/srodtytul]

Wieruszowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o zawaleniu się części konstrukcji dachu na sztucznym lodowisku w pobliskim Ochędzynie. Na szczęście konstrukcja runęła przed otwarciem lodowiska, kiedy w obiekcie nikogo nie było.

[wyimek][srodtytul]50 kg[/srodtytul] tyle waży jeden metr kwadratowy śniegu o grubości 15 cm[/wyimek]

W wyniku trwających od kilku dni intensywnych opadów śniegu zniszczeniu uległy także dwa budynki na terenie Piotrkowa Trybunalskiego i w okolicy.

W samym mieście prawdopodobnie w wyniku zalegającej pokrywy śnieżnej zawaliło się zadaszenie rampy załadunkowej. Zniszczone zostały zaparkowane pod nią trzy samochody. Właściciel firmy wynajmującej obiekt wycenił szkody na około 100 tysięcy złotych.

Natomiast w miejscowości Przygłów zawalił się drewniany budynek mieszkalny. Na szczęście w chwili zdarzenia mieszkającej tam kobiety nie było w domu.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Trzeba odśnieżać[/srodtytul]

Właściciele, zarządcy i administratorzy budynków są zobowiązani przez prawo budowlane do usuwania z dachów śniegu i lodu. Jeśli tego nie dopilnują, mogą spodziewać się mandatu do 500 zł lub nawet zamknięcia obiektu - przypomina nadzór budowlany.

- Należy pamiętać, że mokry śnieg jest cięższy od białego puchu. Śnieg zalegający na dachach może stać się przyczyną tragedii, zwłaszcza, gdy pozostaje nieusunięty z płaskich dachów i dachów w dużych centrach handlowych - powiedział rzecznik państwowej straży pożarnej Paweł Frątczak.

[srodtytul]Nie wszyscy mają prąd[/srodtytul]

W Małopolsce trwa usuwanie awarii sieci energetycznej spowodowanych intensywnymi opadami śniegu w miniony weekend. Ponad 13 tys. gospodarstw domowych nie ma prądu lub jest narażonych na przerwy w jego dostawie.

Największe awarie wystąpiły w powiecie olkuskim (gminy Wolbrom i Klucze). Bez prądu jest też część mieszkańców powiatów: chrzanowskiego, miechowskiego, suskiego i krakowskiego.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Drogi czarne, choć nie wszędzie[/srodtytul]

- Wszystkie drogi krajowe są przejezdne - informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Największe utrudnienia występują w północnej części kraju. Na drogach zalega tam błoto pośniegowe i lokalnie zajeżdżony śnieg. W województwach: małopolskim, śląskim, opolskim i lubelskim większość nawierzchni dróg jest czarna, w woj. podkarpackim i świętokrzyskim wszystkie drogi są odśnieżone.

Trudne warunki do jazdy utrzymują się od kilku dni na Podlasiu. Około godz. 5 rano w Siemiatyczach w śnieżnej zaspie utknęła karateka pogotowia.

- W czasie gdy strażacy wyciągali pojazd, druga karetka zabrała osobę chorą do szpitala - relacjonuje Marcin Janowski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku.

Reklama
Reklama

W pomoc przy utrzymaniu dróg lokalnych zaangażowanych jest także część jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.

Na wszystkich drogach krajowych pracuje obecnie 1329 jednostek sprzętu przeciwgołoledziowego i odśnieżnego.

W całym kraju nadal pada śnieg lub marznący deszcz. Miejscami opady są obfite i towarzyszą im silne porywy wiatru powodujące zawieje i zamiecie śnieżne. GDDKiA apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach.

[srodtytul]Lód na Bałtyku[/srodtytul]

Morze Bałtyckie zaczyna zamarzać. Na Zatoce Puckiej między Rzucewem a Kuźnicą pokrywa lodowa sięga ok. 15 kilometrów w głąb morza. Zamarzły też zalewy Wiślany i Szczeciński. Grubość lodu ma do 20 centymetrów.

Reklama
Reklama

Ponieważ Zalew Szczeciński stanowi ważny szlak transportowy, lód jest kruszony przez lodołamacze. Na Zalewie Wiślanym, który nie ma takiego znaczenia gospodarczego, lodołamacze nie pracują, wstrzymano natomiast żeglugę.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama