Reklama
Rozwiń
Reklama

Wisła przerwała wały w Krakowie

Wisła przerwała wał przeciwpowodziowy. Na długości około 50 metrów pęka też wał w rejonie ulicy Wioślarskiej. Strażacy budują już nowy

Publikacja: 19.05.2010 10:33

Z zalewanych rejonów miasta straż pożarna zabrała już m.in. zagranicznych turystów, którzy zatrzymali się w hotelu i mieszkańców okolicznych ogródków działkowych. Do dyspozycji ewakuowanych przygotowano trzy szkoły. Na opuszczenie swoich domów zdecydowało się 300 osób. Kolejne dwa tysiące mieszkańców Krakowa jest gotowych do ewakuacji.

Do ewakuacji przygotowuje się także ok. 500 osób z małopolskiej gminy Szczurowa, gdzie wały nie wytrzymały naporu rzeki Uszwicy.

Na zagrożonym terenie wokół ul. Nowohuckiej mieszka około 2500 osób. Dodatkowe 300 to goście hotelu, którzy zostali już przewiezieni w bezpieczne miejsce.

Mieszkańcy podtapianych ulic sami też opuszczają od wczesnego rana mieszkania. Niektórzy jednak nie chcą skorzystać z oferowanych autobusów i noclegów w hotelach. - Mieszkamy na ostatnim piętrze bloku, do nas woda nie dotrze - zapewniają.

Wcześnie rano za pomocą łodzi z ogródków działkowych ewakuowano z tego obszaru 16 osób.

Reklama
Reklama

Drugi z wałów, który pęka w Krakowie w okolicy u. Wioślarskiej, zmobilizował policję. Funkcjonariusze szukają trzech rodzin, które mieszkają w altankach w pobliżu wałów. Nie wiadomo jednak, co się z nimi dzieje.

Trzeba też ewakuować położone niedaleko schronisko dla bezdomnych zwierząt.

Jak informuje prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, wał został przerwany na długości ok. 10 m i wysokości 1,5 m. Zalana jest m.in. Wojewódzka Baza Przeciwpowodziowa. Wały umacnia i uszczelnia cały czas w tym rejonie ok. 200 strażaków. Przy odbudowie wału pracuje także amfibia. Na miejsce dostarczono dodatkowe 6 tysięcy worków z piaskiem. Zamknięte zostały pobliskie ulice i już trzy mosty. Dla Krakowa, który i tak z powodu zalanych ulic boryka się od kilku dni z chaosem komunikacyjnym, to fatalne wieści.

Przy odbudowie wału pracuje także amfibia, która zabezpiecza go od strony wewnętrznej.

Na miejsce dostarczono dodatkowe 6 tysięcy worków z piaskiem. Kraków przyjął jednak na razie falę kulminacyjną i woda na Wiśle powoli opada - od wczoraj o ok. 10 centymetrów. O 6.00 rano na wodowskazie na Bielanach zanotowano 939 cm, a we wtorek poziom ten przekraczał nawet momentami 950 cm. Najwięcej od 40 lat.

Nadal zamknięty jest Most Dębnicki w centrum Krakowa, najniższy z mostów na Wiśle w mieście. Rodzice mają kłopoty nie tylko z dojazdem do pracy - lekcje odwołało dziś wiele krakowskich szkół, dzieci nie przyjmuje też część przedszkoli i żłobków.

Reklama
Reklama

[ramka][srodtytul]Pomóżcie ratować wały![/srodtytul]

Centrum Zarządzania Kryzysowego w Krakowie poprosiło dziś krakowian o pomoc w zabezpieczaniu przeciekających wałów.

Wisła nadal zagraża miastu, a pomoc potrzebna jest na ulicy Wioślarskiej, Miechowskiej i Nowohuckiej - informują miejskie slużby. Wolontariusze, którzy się tam zjawią, powinni zgłosić się do dowódcy straży pożarnej. Najlepiej, żeby mieli gumowce i rękawice.

O wsparcie apeluje też Caritas krakowska. Przybywa bowiem próśb o pomoc z zalanych terenów. Do powodzian wyjechały już trzy transporty z pomocą. We wtorek wysłany został pierwszy transport do Łapanowa, dziś kolejny – w sumie 10 ton żywności (głównie gotowe dania), woda pitna, środki czystości, wiadra, ręczniki i osuszacze.

Dziś wyruszył też transport z pomocą do Liszek. Jutro rano ruszy pomoc do Woli Radziszowskiej. Pilnie potrzebne sa środki czystości, koce, ręczniki i pościel. Caritas poszukuje też osób, które dysponują transportem i mogłyby dostarczać dary powodzianom. [/ramka]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama