Dalajlama, przywódca duchowy Tybetańczyków, ostatni raz odwiedził Tajwan w 2009 roku.

Za czasów prezydentury Tsai Ing-wen, którą Pekin oskarża o dążenie do ogłoszenia formalnej niepodległości przez Tajwan, Dalajlama nie odwiedzał wyspy.

Dalajlama, który 6 lipca obchodzi 85. urodziny, w przesłaniu do Tajwańczyków nagranym z tej okazji powiedział, że chętnie znów odwiedziłby wyspę.

- Jako że polityczny scenariusz się zmienia, może będę w stanie odwiedzić was znów na Tajwanie. Mam taką nadzieję. Cokolwiek się stanie duchem będę z wami - podkreślił Dalajlama w nagraniu umieszczonym na swojej stronie.

Rzeczniczka MSZ Tajwanu, Joanne Ou powiedziała, że rząd nie otrzymał jeszcze od Dalajlamy wniosku o umożliwienie mu wizyty, ale - jak dodała - rozpatrzy je zgodnie z "odpowiednimi procedurami", jeśli je otrzyma.

- Zgodnie z zasadą obustronnego szacunku, w terminie odpowiednim dla obu stron, przyjmiemy Dalajlamę na Tajwanie - dodała Ou.

W ostatnich dniach relacje Tajwanu i Pekinu pogorszyły się. Tajwan jest zaniepokojony rosnącą aktywnością wojskową chińskich sił zbrojnych w pobliżu wyspy (w ostatnich tygodniach chińskie samoloty wojskowe wielokrotnie wlatywały w przestrzeń identyfikacji obrony powietrznej Tajwanu. Ponadto Tajwan zaoferował ugoszczenie mieszkańców Hongkongu, którzy zdecydują się opuścić miasto w związku z przyjęciem przez Pekin nowej ustawy o bezpieczeństwie narodowym dla Hongkongu, która - zdaniem jej krytyków - jest ciosem w swobody przyznane Hongkongowi w 1997 roku w ramach formuły "jedno państwo - dwa systemy".

Dalajlama przebywa na uchodźstwie w Indiach od 1959 r. po upadku powstania przeciwko chińskim rządom w Tybecie.

W 1989 r. Dalajlama otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla.