Reklama

Jak jest Bóg, będą pieniądze

Częściej od rachunków finansowych robił rachunek sumienia. Na produkcji mebli zarobił miliony. Dziś Piotr Kler jest wszędzie, mógłby wszystko. Ale jego jedyną ekstrawagancją jest żelazny system wartości: Bóg, rodzina i sport.

Publikacja: 24.08.2013 19:16

Jak jest Bóg, będą pieniądze

Foto: Sukces, Justyna Dudek JD Justyna Dudek

Red

Gdyby nie produkował mebli, pewnie robiłby zegarki. Na spotkanie przychodzi punktualnie co do minuty. W ciemnym, nieźle skrojonym garniturze księgowego. Nie ma w nim ekstrawagancji człowieka, którego majątek wycenia się na sporo ponad 100 mln zł. Spotkanie zaplanowane jest punktualnie na godz. 11. A to znaczy, że Piotr Kler jest dziś już po mszy w pobliskim kościele, 10-kilometrowym biegu leśnymi ścieżkami i śniadaniu z mamą, którą na co dzień się opiekuje.

Właściwie na tym można by zakończyć opowiadanie o Klerze. Bo Bóg, aktywność i rodzina to wartości, które milioner z Dobrodzienia na Opolszczyźnie umieścił na szczycie swojej listy. – Jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na właściwym miejscu – podkreśla. Podczas ponadgodzinnej rozmowy powtórzył to jeszcze kilka razy.

Dziś nie sposób rozstrzygnąć, czy to wszystko, co ma, to zasługa palca bożego czy 10 palców obu rąk Piotra Klera. Ale po prześledzeniu historii jego życia, można odnieść wrażenie, że Kler to 100-procentowy self-made man.

Cały artykuł pt. Życie umeblowane przez Boga w najnowszym,

wrześniowym

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Polska 2050 na noże. Dlaczego Szymon Hołownia oddał władzę i co to oznacza dla koalicji
Kraj
Warszawa w błędnym kole odstrzałów. Apel o humanitarny przełom w sprawie dzików
Kraj
81. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz. Karol Nawrocki: za każdą wojnę trzeba po prostu zapłacić i przeprosić
Kraj
Zima paraliżuje kraj. Gołoledź, utrudnienia na kolei i lotniskach, alerty IMGW i RCB
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama