Mężczyzna mierzył z broni do policjantów. Nie zdążył strzelić, bo został obezwładniony.
Funkcjonariusze z Łukowa zostali wezwani na interwencję do jednego z domów w gminie Trzebieszów. Tam syn awanturował się ze starszą matką. Kobieta wezwała mundurowych. Kiedy oni przyjechali na miejsce zastali awanturującego się 51-latka.
Mężczyzna wymierzył do nich z broni. - Tylko dzięki naszej szybkiej reakcji nie doszło do tragedii – opowiadają policjanci z lubelskiej komendy.
51-latek został obezwładniony, mundurowi odebrali mu broń. Jak się okazało, w komorze pistoletu znajdował się nabój. Okazało się, że pistolet został nielegalnie przerobiony.
Poza tym policjanci znaleźli w jego domu pochodzący prawdopodobnie z czasów wojny karabin. Obydwie jednostki broni zostały zabezpieczone.
Będą przekazane do badań laboratoryjnych, podczas których biegli orzekną, czy to jest broń w rozumieniu ustawy o broni i amunicji, czy są sprawne technicznie i zdolne do oddawania strzałów. Od wyników tych badań będzie zależeć, czy mężczyzna usłyszy kolejne zarzuty.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.
Choć, policjanci wnioskowali o zakwalifikowanie przestępstwa jako usiłowanie zabójstwa usłyszał on zarzuty czynnej napaści na funkcjonariusza. A sąd aresztował go na trzy miesiące.