Drogówka zatrzymała myśliwego do kontroli na trasie Pisanica- Romanowo na Mazurach. Kierowca był pod wpływem alkoholu. Alkomat wykazał u niego blisko promil alkoholu w organizmie.
W samochodzie mieszkańca gminy Kalinowo policjanci zobaczyli zastrzelonego dzika. - Jestem myśliwym i mam pozwolenie na broń – tłumaczył kierowca.
W trakcie interwencji funkcjonariusze potwierdzili, że to prawda. – Ale w posiadanym przez myśliwego upoważnieniu do polowań indywidualnych nie było adnotacji o odstrzeleniu zwierzyny – mówią policjanci.
Dodają, że to może wskazywać, że mężczyzna nielegalnie pozyskał dzika. Ełccy policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.
- Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Funkcjonariusze odebrali i zabezpieczyli jego broń myśliwską oraz amunicję – mówi Anna Fic, rzecznik warmińsko-mazurskiej policji