Podczas środowej modlitwy prowadzonej przez siostrę zakonną podszedł on do ołtarza. – Kładł się przy nim, głośno krzyczał. Zaczął też ubliżać zakonnicy i proboszczowi, który próbował go uspokoić – opowiada Bożena Bujakiewicz, rzecznik policji w Ostródzie.

Policjantka dodaje, że mężczyzna wymachiwał rękami głośno krzyczał. – Przeszkadzał prowadzącej nabożeństwo oraz wiernym – opowiada kom. Bujakiewicz.

Proboszcz wezwał policję. Funkcjonariusze zatrzymali 30-letniego mężczyznę. Był pijany. Miał dwa promile w organizmie. Znaleziono też przy nim niewielkie ilości narkotyków.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, gdzie czeka na wytrzeźwienie. Gdy już będzie trzeźwy zostanie przesłuchany.

Policjanci chcą mu postawić zarzut znieważenia miejsca kultu religijnego oraz obrazy uczuć religijnych.