Czy premier porządkuje koalicję, wzmacnia swoich współpracowników, a przy okazji zastawia polityczną pułapkę na prezydenta Karola Nawrockiego? O kulisach rekonstrukcji rządu Marzena Tabor-Olszewska rozmawia z Jackiem Nizinkiewiczem, dziennikarzem „Rzeczpospolitej”.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Donald Tusk wskazał następczynię Pełczyńskiej-Nałęcz. To Agnieszka Bartol

Pełczyńska-Nałęcz odchodzi. Co dalej z Polską 2050?

Odejście Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz i jej publiczne rozliczenia z Donaldem Tuskiem odsłoniły napięcia, które od dawna towarzyszyły współpracy w koalicji. Jacek Nizinkiewicz zwraca uwagę, że problemem był nie tylko konflikt z premierem, lecz także brak politycznego zaplecza byłej minister i słabnąca pozycja Polski 2050. Jak ocenia: „To nie jest dobre przywództwo, to nie jest dobre zarządzanie ludźmi”. Jednocześnie dziennikarz oddziela ocenę politycznych umiejętności Pełczyńskiej-Nałęcz od jej pracy w resorcie funduszy. Podkreśla znaczenie jej udziału w działaniach związanych z Krajowym Planem Odbudowy, wskazując, że rząd nie potrafił odpowiednio wykorzystać tego osiągnięcia w komunikacji z wyborcami.

W układance politycznej pozostaje Szymon Hołownia, który chce objąć Ministerstwo Kultury i uzyskać rangę wicepremiera. Czy Donald Tusk powinien spełnić jego oczekiwania, by utrzymać jedność koalicji? Nizinkiewicz uważa, że Hołownia stracił część swojej politycznej wiarygodności, a jego zmienne deklaracje utrudniają współpracę. – Jeżeli się jest graczem politycznym, to trzeba być tym graczem przewidywalnym dla swoich partnerów – podkreśla Nizinkiewicz.

Czytaj więcej

Prezydent Nawrocki powoła Domańskiego i następcę Pełczyńskiej-Nałęcz

Domański wicepremierem. Polityczna pułapka na Karola Nawrockiego

Awans Andrzeja Domańskiego na wicepremiera to nie tylko zmiana personalna, lecz także ważny ruch w relacjach między rządem a Pałacem Prezydenckim. Karol Nawrocki wcześniej ostro krytykował ministra finansów. Teraz musi zdecydować, czy zaakceptować jego nominację, czy ryzykować zarzuty o blokowanie pracy rządu. Jak ocenia Nizinkiewicz: „To jest taka pułapka Donalda Tuska na Karola Nawrockiego”.

Prezydent może znaleźć się w trudnej sytuacji niezależnie od tego, jaką decyzję podejmie. Odmowa nominacji lub przeciąganie sprawy mogą wzmocnić wizerunek głowy państwa jako polityka zaostrzającego konflikt z rządem. Z kolei podpisanie nominacji może być trudne do wytłumaczenia wyborcom PiS, skoro obóz ten przedstawiał Domańskiego jako wyjątkowo słabego ministra finansów.

Dla Donalda Tuska awans Domańskiego ma również wymiar praktyczny. Minister odpowiada za finanse państwa, a rząd potrzebuje pieniędzy na realizację swoich projektów i utrzymanie poparcia przed kolejnymi wyborami. Nominacja wzmacnia więc pozycję jednego z kluczowych współpracowników premiera, a jednocześnie podnosi stawkę w sporze z prezydentem. Czy rekonstrukcja pomoże Tuskowi uporządkować koalicję i przygotować ją do wyborów w 2027 r.? I czy Hołownia oraz jego ugrupowanie mają jeszcze szansę odzyskać polityczne znaczenie? O tym w podcaście „Rzecz w tym” rozmawiają Marzena Tabor-Olszewska i Jacek Nizinkiewicz.