Materiał powstał we współpracy z firmą ORLEN

Aż 74 proc. osób zamieszkujących regiony, w których znajdują się instalacje wydobywcze ropy i gazu, uważa, że krajowe wydobycie surowców jest kluczowe dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, a 71 proc. ocenia, że lokalna produkcja może wspierać stabilność dostaw energii i surowców – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Orlenu. Objęło ono łącznie 807 mieszkańców miejscowości znajdujących się najbliżej aktywów produkcyjnych koncernu.

– Cieszę się, że nasze wydobycie postrzegane jest jako istotne dla bezpieczeństwa kraju, szczególnie przez tych, którzy mieszkają najbliżej naszych instalacji. To nasi sąsiedzi, często korzystamy z tych samych dróg, a obiekty Orlenu widać z ich okien. Jak pokazało badanie, blisko jedna trzecia z nich mieszka nie dalej niż 10 kilometrów od naszych instalacji – mówi Wiesław Prugar, wiceprezes zarządu ds. upstreamu w Orlenie. Dodaje, że zespoły działające w terenie dokładają starań, by ograniczyć do minimum uciążliwości wynikające z sąsiedztwa instalacji wydobywczych.

Orlen prowadzi działalność wydobywczą w Polsce południowo-wschodniej, głównie na Podkarpaciu, i w zachodniej oraz północno-zachodniej części kraju. W 2025 roku koncern pozyskał ponad 3,7 mld m sześc. gazu i ponad 812 tys. ton ropy. Wydobycie gazu w Polsce zaspokaja blisko 20 proc. krajowego zapotrzebowania. Spółka zamierza zwiększyć je do 4 mld m sześc rocznie. To wyzwanie, biorąc pod uwagę, że rodzime zasoby eksploatowane są od 170 lat i w większości złoża są już w zaawansowanej fazie funkcjonowania.

Upstream w cyfrowym wydaniu

Dzięki cyfryzacji i precyzyjnie dobranym działaniom inżynierskim możliwe jest nie tylko przedłużenie eksploatacji krajowych złóż, ale też zwiększenie poziomu wydobycia. Nowoczesne narzędzia, jak chmura obliczeniowa, sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe oraz wykorzystanie koncepcji cyfrowego bliźniaka, czyli wirtualnego modelu kopalni integrującego dane o złożu, odwiertach oraz instalacjach technologicznych, służą intensyfikacji produkcji. Rozwijane są też technologie monitoringu, w tym systemy światłowodowe instalowane w odwiertach. Umożliwiają one ciągłą obserwację warunków pracy na całej długości otworu, co przekłada się na szybszą diagnostykę problemów i lepsze dopasowanie działań interwencyjnych i optymalizujących wydobycie.

Choć nowoczesne technologie odgrywają istotną rolę, to ostateczny sukces projektów intensyfikacyjnych zależy od kompetencji zespołów. Wiedza geologiczna, inżynieria złożowa, doświadczenie eksploatacyjne oraz umiejętność analizy danych tworzą fundament skutecznego zarządzania aktywami upstreamowymi. Dlatego Orlen integruje nowoczesne technologie, rozwiązania cyfrowe, zaawansowaną analitykę danych oraz doświadczenie operacyjne zespołów upstream. Dzięki temu możliwe jest dalsze efektywne pozyskiwanie węglowodorów.

Policzalne korzyści

Działalność firmy zapewnia realne wpływy nie tylko do budżetu centralnego, ale też do budżetów lokalnych. Orlen zleca prace lokalnym przedsiębiorstwom reprezentującym różne branże. Tylko w ramach działalności poszukiwawczo-wydobywczej firma współpracuje z ponad 1200 krajowymi dostawcami.

Firmy wydobywcze ponoszą opłatę eksploatacyjną, która dzielona jest pomiędzy jednostki samorządu terytorialnego oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zgodnie z obowiązującym mechanizmem 60 proc. wpływów otrzymują gminy, po 15 proc, trafia do powiatów i województw, natomiast pozostałe 10 proc. zasila Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zdecydowana większość środków pozostaje więc w regionach. Do gmin odprowadzony jest także podatek od nieruchomości. W samym 2025 roku z tytułu opłaty eksploatacyjnej i podatku od nieruchomości do kasy samorządów wpłynęło około 245 mln zł.

Węglowodory szybko nie znikną

Ropa i gaz będą jeszcze przez wiele lat współtworzyć polski krajobraz energetyczny. Zużycie gazu wynosi obecnie blisko 20 mld m sześc. rocznie, ale po 2030 roku może zwiększyć się nawet do 27 mld m sześc. Utrzymuje się też wysokie zainteresowanie ropą. Międzynarodowa Agencja Energetyczna szacuje, że pod koniec dekady wzrośnie on do około 105,5 mln baryłek dziennie z ponad 104 mln baryłek dziennie w 2025 roku.

Orlen rozwija działalność upstreamową. Poza Polską prowadzi wydobycie w Norwegii, Kanadzie czy Pakistanie. Gaz norweski przesyłany jest do kraju podmorskim gazociągiem Baltic Pipe, sprowadzamy też surowce drogą morską. Jednak to krajowe zasoby zmniejszają wrażliwość gospodarki na zakłócenia importowe, tworzą stabilizujący bufor w czasach geopolitycznych wstrząsów, konfliktów handlowych i wojen. Dlatego spółka dokłada starań, by kontynuować produkcję z krajowych złóż, z korzyścią dla polskiej gospodarki i lokalnych społeczności.

Materiał powstał we współpracy z firmą ORLEN