Reklama

Bogusław Chrabota: Telewidzowie rozstrzygną te wybory

Czy ktoś się spodziewał takiej oglądalności nudnego z założenia programu? Ja absolutnie nie. Dziesięć i pół miliona telewidzów debaty prezydenckiej na czterech sfederowanych antenach to niebywały sukces, ale też faktyczna miara zainteresowania wyborami.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa

Reklama
Reklama
Reklama

Liderem oglądalności zdecydowanie był TVP 1, który przyciągnął prawie sześć i pół miliona telewidzów. Niezła była oglądalność Polsatu, dwa miliony dwieście tysięcy. Pozostałymi niemal dwoma milionami podzieliły się jeszcze TVP Info i Polsat News. Łączna suma widzów, jakiej nie notowano na rynku telewizyjnym od dawna!

Jakie ma to znaczenie i czym się tu ekscytować? Odpowiedź jest prosta, to początek prawdziwego, a nie udawanego finału rachitycznej jak dotąd kampanii. Telewidzowie pokazali, że sprawa nie jest im obojętna, że grę o prezydenturę traktują poważnie.

Czy na pewno, skoro do urn w pierwszej turze poszło ponad 14 milionów? Myślę, że tak, zwłaszcza, że grupa telewidzów debaty i głosujących w pierwszej turze z pewnością się nie pokrywały. Można zaryzykować tezę o pewnej nadreprezentatywności głosujących wśród telewidzów niedzielnego show, ale doświadczenie uczy, że przynajmniej 40% to ludzie, którzy do wyborów nie poszli.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama