Główna część obchodów odbyła się w byłym niemieckim obozie Auschwitz II-Birkenau. Uczestniczyło w niej 21 byłych więźniów, był też prezydent RP Karol Nawrocki, minister kultury Marta Cienkowska, a także przedstawiciele społeczności żydowskiej i romskiej oraz dyplomaci.
97-letni dziś Bernard Offen urodził się w Krakowie, był więźniem getta i pięciu niemieckich obozów, w tym Auschwitz. W Holokauście stracił rodziców i siostrę. Przeżyli jego dwaj bracia, którzy walczyli pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Po wojnie spotkali się, wyemigrowali z Polski. Bernard kilka lat temu powrócił do rodzinnego miasta.
Bernard Offen: widzę odradzającą się nienawiść
Ocalały z Zagłady Bernard Offen podczas głównych obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu na terenie byłego KL Auschwitz II-Birkenau w Brzezince
Offen mówił, że patrząc na współczesny świat, widzi „odradzającą się nienawiść”. – Widzę przemoc, która znów zaczyna być usprawiedliwiana. Widzę ludzi, którzy wierzą, że ich gniew ma wartość większą niż życie drugiego człowieka. Mówię to dlatego, że jestem starym człowiekiem, który widział, do czego prowadzi obojętność. I mówię to także, ponieważ wierzę – naprawdę wierzę – że możemy dokonać innego wyboru – stwierdził.