Reklama
Rozwiń
Reklama

Inteligentne parkowanie dla rzeszowian

Waldemar Bieniek, student Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, wpadł na pomysł, jak ułatwić życie mieszkańcom.

Publikacja: 20.09.2015 21:00

Wymyślił specjalną aplikację, która ma pomagać kierowcom znajdować wolne miejsca do parkowania.

Pomysł jest prosty. Jesienią do Rzeszowa wraca strefa płatnego parkowania, a co za tym idzie – ogromne problemy dla kierowców. Teraz będą oni musieli nie tylko się natrudzić, by znaleźć miejsce dla samochodu, ale i pamiętać o jego opłaceniu.

Waldemar Bieniek, student dziennikarstwa w Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, chce mieszkańcom swojego miasta wyjść naprzeciw. W trakcie konkursu „Ready, steady, BEACON!", organizowanego przez macierzystą uczelnię, stworzył koncepcję aplikacji, która przy użyciu technologii bluetooth informuje o wolnych miejscach parkingowych. Kierowca otrzymywałby także informację o wysokości opłaty, na jaką musi być przygotowany. Wszystkie te dane byłyby dostępne w każdym smartfonie po kilku kliknięciach.

Ale to nie wszystko. Aplikacja może wysyłać również powiadomienia o tym, że znaleźliśmy się w strefie A, co grozi mandatem. Ostrzegałaby też o niebezpiecznych miejscach na drodze.

Nowy pomysł może zainteresować także rowerzystów i pieszych. Mieliby oni możliwość szybkiego zlokalizowania najbliższych wypożyczalni i miejsc do pozostawiania rowerów.

Reklama
Reklama

Cała technologia przygotowana przez studenta rzeszowskiej uczelni ma być jednym z elementów szerszej koncepcji inteligentnego miasta.

– Informacje o powrocie stref płatnego parkowania były dla mnie inspiracją. Napisałem więc na konkurs koncepcję całego systemu. I wygrałem. Zaowocowało to zainteresowaniem mediów, co z kolei wzbudziło ciekawość ratusza – opowiada w rozmowie z „Rzeczpospolitą" Waldemar Bieniek.

Czy jego idea ma szansę wkrótce wejść w życie? W tym roku nie.

– Rzeszów jest stolicą innowacji, ma ludzi zdolnych do innowacyjnego myślenia. Problem polega na tym, że nie są to osoby odpowiedzialne za wprowadzanie innowacji w życie – uważa Bieniek.

Teraz wiele zależy od miasta. Gotowy pomysł wykorzystujący technologię tzw. beaconów, czyli małych nadajników łączących się za pomocą bluetootha ze smartfonami, leży na stole.

– Będzie można korzystać z aplikacji, ale najpierw trzeba wykonać system prototypowy i zbadać wiele zagadnień. Może uda się tego dokonać przy współpracy z uczelnią i miastem – mówi Waldemar Bieniek.

Reklama
Reklama

Warto, by ruch w tej sprawie wykonało miasto. Skorzystają wszyscy.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama