Reklama

Michał Kolanko: Gra o bezpieczeństwo w kampanii. Czy zadziała?

Bezpieczeństwo, bezpieczeństwo, bezpieczeństwo. Politycy – również przy takiej okazji, jak rekonstrukcja rządu – podkreślali, co jest ich priorytetem w najbliższych miesiącach. Tłem jest kampania do PE.
Prezydent RP Andrzej Duda i premier Donald Tusk podczas uroczystości powołania nowych członków Rady

Prezydent RP Andrzej Duda i premier Donald Tusk podczas uroczystości powołania nowych członków Rady Ministrów, w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

Foto: PAP, Leszek Szymański

Bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne będzie priorytetem mojego rządu  mówił w poniedziałek premier Donald Tusk przy okazji pierwszej rekonstrukcji jego rządu. Tusk mówił w trakcie uroczystości w Pałacu Prezydenckim o swojej niedawnej wizycie na granicy polsko-białoruskiej. Nie mam żadnych wątpliwości, że trzeba będzie bardzo dużo pieniędzy, bo czasu nie mamy, ale bardzo dużo pieniędzy, wysiłku, pomysłów zainwestować w to, żeby wreszcie bezpieczeństwo naszej granicy przestało być przedmiotem propagandy, a stało się rzeczywiście wielkim wysiłkiem wspólnym rządu, prezydenta i ludzi odpowiedzialnych za nie na co dzień  podkreślił Tusk w czasie uroczystości.  Minister Tomasz Siemoniak bierze na siebie wielką odpowiedzialność  stwierdził. Jeden kontekst to zapewnianie bezpieczeństwa. Inny  rozkręcają się powoli kampania do PE, która zakończy się wyborami 9 czerwca. Obydwu głównym siłom (co pokazuje też konstrukcja list do PE) mocno zależy na zwycięstwie. 

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama