ABW: Prezes NIK Marian Banaś nie ma dostępu do materiałów „ściśle tajnych”

Wbrew temu, co twierdzi Marian Banaś, prezes Najwyższej Izby Kontroli, z mocy prawa ma dostęp tylko do materiałów o klauzuli „poufne” i „tajne”.

Aktualizacja: 06.07.2023 06:22 Publikacja: 06.07.2023 03:00

Marian Banaś (na zdjęciu) miał poświadczenie bezpieczeństwa dostępu do informacji niejawnych o klauz

Marian Banaś (na zdjęciu) miał poświadczenie bezpieczeństwa dostępu do informacji niejawnych o klauzuli „ściśle tajne” przed objęciem funkcji prezesa NIK, ale je stracił decyzją szefa ABW z listopada 2020 r.

Foto: PAP/Piotr Nowak

Od 6 października 2022 r. Marian Banaś nie posiada dostępu do informacji niejawnych o klauzuli „ściśle tajne” i jako prezes NIK podlega takiej samej procedurze sprawdzającej przez ABW jak wszyscy – twierdzi biuro prasowe ministra koordynatora służb specjalnych w odpowiedzi dla „Rzeczpospolitej”. I tę opinię potwierdza m.in. Paweł Wojtunik, były szef CBA. – Prezes NIK musi przejść taką samą procedurę w ABW, by uzyskać certyfikat do materiałów „ściśle tajne”. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości – mówi nam Wojtunik.

Marian Banaś posiadał certyfikat ABW jeszcze jako minister finansów rządu PiS. Stracił go po ujawnieniu przez TVN jego związków z wynajmem kamienicy osobom z krakowskiego półświatka i zarzucie CBA co do nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych. Ustawa o ochronie informacji niejawnych z 2010 r. daje mu – z racji stanowiska w NIK – dostęp do dokumentów oklauzulowanych.

Czytaj więcej

Czy Marian Banaś ma dostęp do informacji niejawnych? I tak, i nie

W odpowiedzi dla „Rzeczpospolitej” Łukasz Pawelski, rzecznik Izby, zapewniał, że „Prezes NIK Marian Banaś posiada uprawnienie do dostępu do krajowych informacji niejawnych o klauzuli »ściśle tajne« włącznie”.

Marian Banaś bez certyfikatu. Biuro Mariusz Kamińskiego tłumaczy

To jednak nieprawda. „Prezes NIK z mocy ustawy ma dostęp do informacji niejawnych do klauzuli »tajne«, bez wymogu uprzedniego przeprowadzenia wobec niego przez ABW poszerzonego postępowania sprawdzającego (art. 34 ust. 10). W przypadku jednak dostępu do informacji niejawnych o klauzuli »ściśle tajne« i informacji niejawnych międzynarodowych (NATO, UE, ESA) obowiązują już zasady ogólne w zakresie dostępu do informacji niejawnych, tzn. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przeprowadza wobec takich osób poszerzone postępowanie sprawdzające, mające na celu ustalenie, czy osoba sprawdzana daje rękojmię zachowania tajemnicy (art. 34 ust. 12 zd. 1)” – tłumaczy nam biuro ministra Kamińskiego. I podkreśla, że prezes Banaś takiej rękojmi nie daje.

Banaś miał poświadczenie bezpieczeństwa dostępu do informacji niejawnych o klauzuli „ściśle tajne” przed objęciem funkcji prezesa NIK, ale je stracił decyzją szefa ABW z listopada 2020 r. Prezes NIK odwołał się do sądu, gdzie przegrał.

Czytaj więcej

Rafał Bochenek o NIK: „Utraciła status organu administracji publicznej”. Będzie pozew?

Biuro prasowe ministra koordynatora służb specjalnych wyjaśnia, że „rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 czerwca 2022 r. oddalił skargę prezesa NIK, uznając, że organy w sposób prawidłowy zebrały i oceniły materiał dowodowy oraz przy wykonywaniu czynności nie naruszyły przepisów prawa. Wyrok ten jest prawomocny od dnia 6 października 2022 r. Oznacza to, że prezes NIK Marian Banaś, nie posiada dostępu do informacji niejawnych o klauzuli »ściśle tajne«”.

Paweł Wojtunik: Prezes NIK na przegranej pozycji z ABW

Brak dostępu do najwyższej klauzuli niejawności budzi nie tylko kontrowersje, ale także wątpliwości.

Według Pawła Wojtunika prezes Banaś w zderzeniu z ABW jest na przegranej pozycji. – Kryteria cofnięcia certyfikatu są niejasne i nieprzejrzyste. Służby są upolitycznione, a procedura sprawdzająca jest wykorzystywana do usuwania niewygodnych ludzi, więc rozumiem niejako upór Mariana Banasia w tej kwestii – mówi Wojtunik. Poza tym „sąd administracyjny bada procedury, a nie meritum sprawy”.

O tym, że prezes NIK od dziewięciu miesięcy nie posiada dostępu do materiałów „ściśle tajne, nie wiedzą posłowie sejmowej komisji kontroli państwowej, której NIK podlega. – Chciałbym usłyszeć wyjaśnienia prezesa Banasia w tej sprawie. Poza tym dziwi mnie milczenie ministra koordynatora – mówi poseł KP Jan Łopata. Za ujawnienie lub wykorzystywanie informacji niejawnych o klauzuli „tajne” lub „ściśle tajne” wbrew przepisom ustawy grozi do 5 lat więzienia.

Od 6 października 2022 r. Marian Banaś nie posiada dostępu do informacji niejawnych o klauzuli „ściśle tajne” i jako prezes NIK podlega takiej samej procedurze sprawdzającej przez ABW jak wszyscy – twierdzi biuro prasowe ministra koordynatora służb specjalnych w odpowiedzi dla „Rzeczpospolitej”. I tę opinię potwierdza m.in. Paweł Wojtunik, były szef CBA. – Prezes NIK musi przejść taką samą procedurę w ABW, by uzyskać certyfikat do materiałów „ściśle tajne”. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości – mówi nam Wojtunik.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Kraj
Dorastanie zjednoczonej Europy
Kraj
Matysiak: Decyzja rządu ws. CPK będzie pozytywna. Polacy chcą tego projektu
Kraj
System antydronowy będzie strzegł nieba nad Sejmem
Kraj
IN YOUR MIND - Przebij szklany sufit
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Kraj
Burze i gradobicia. Prognoza pogody na niedzielę
Kraj
Michał Kolanko: Gra o bezpieczeństwo w kampanii. Czy zadziała?