Minimum 100 tys. zł odprawy może dostać Jacek Kurski po zwolenniku z funkcji prezesa Telewizji Polskiej. Jako szef TVP zarobił przez sześć lat ponad 3 mln zł.

Przyszłość byłego już prezesa nie jest jeszcze znana, ale politycy PiS nie ukrywają, że „tak wybitny znawca mediów oraz polityk nie zostanie bezrobotny” – jak powiedział Ryszard Terlecki, wicemarszałek Sejmu, bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego.

Czytaj więcej

Terlecki o Kurskim: Tak wybitny znawca mediów oraz polityk nie zostanie bezrobotny

Jednym z pomysłów na zagospodarowanie Kurskiego jest wejście do rządu w randze wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego, dzięki czemu zachowałby kontrolę nad TVP, co dla partii rządzącej jest ważne na rok przed wyborami parlamentarnymi. Wiadomo jednak, że ten plan spotkałby się z dużym oporem obecnego wiceministra i ministra kultury Piotra Glińskiego, który bardzo niechętnie godził się już na wyodrębnienie ze swojego ministerstwa resortu sportu. Pewne jest, że Kurski chce wrócić do polityki i będzie się ubiegał o mandat poselski.

– Będzie kandydował w wyborach parlamentarnych, a później europejskich. Po zmianie władzy będzie potrzebował immunitetu parlamentarnego. Celem Jacka jest Bruksela – mówi „Rzeczpospolitej” o planach Kurskiego jeden z posłów PiS. Podobnego zdania jest opozycja. – Kurski zrobi wszystko, żeby zdobyć immunitet – twierdzi Borys Budka, szef klubu Koalicji Obywatelskiej. Po co byłemu prezesowi TVP immunitet?

– Zarabiał tak dobrze jako szef TVP, że nie wierzę, żeby kradł – mówi nam Robert Kwiatkowski, członek Rady Mediów Narodowych i były prezes TVP w latach 1998–2004. Również Juliusz Braun, były prezes TVP w latach 2011–2015, nie chce wierzyć, że Kurski może potrzebować polityczno-prawnego parasola ochronnego. – Parokrotnie wzrosła pensja prezesa TVP za czasów prezesury Jacka Kurskiego w stosunku do tego, co ja zarabiałem – mówi „Rz” Braun. Czy finanse TVP były transparentne przez ostatnie sześć lat?

TVP Kurskiego uniemożliwiła wgląd w znaczną część finansów, zasłaniając się tajemnicą przedsiębiorstwa

– Przez lata wysłałem wiele pytań do TVP dotyczących finansów spółki, na ogół bez odpowiedzi. Wygrałem już kilka razy z TVP, dzięki czemu wojewódzki sąd administracyjny nakazał im odpowiedzieć – mówi nam poseł Adam Szłapka z KO. „TVP jako spółka Skarbu Państwa powinna działać transparentnie” – uważa Juliusz Braun, który twierdzi, że „nawet MON udziela więcej informacji na temat finansowania obronności, niż TVP o swoich wydatkach”.

Iwona Śledzińska-Katarasińka, posłanka Koalicji Obywatelskiej, przyznaje, że posłom opozycji nie udawało się przeprowadzać skutecznych kontroli poselskich w TVP za prezesury Kurskiego. – Po zmianie prezesa może zmieni się też podejście władz TVP do transparentności finansów spółki – mówi nam posłanka i zapowiada kontrole poselskie.

– Za czasów prezesury Jacka Kurskiego TVP uniemożliwiła wgląd w znaczną cześć finansów, zasłaniając się tajemnicą przedsiębiorstwa – dodaje.

NIK planuje kontrole w mediach publicznych, choć dzisiaj jeszcze nie chce zdradzać konkretów swoich działań. Pod koniec 2021 r. Izba próbowała się przyjrzeć finansowemu funkcjonowaniu Telewizji Polskiej. Nieprawidłowości znalezione zostały niemal w każdej umowie, którą dostała do wglądu NIK.

– Wyjdzie masa przekrętów, jak się w końcu uda zajrzeć za kurtynę TVP. Kurski będzie potrzebował immunitetu – twierdzi poseł Szłapka, licząc, że za nowego prezesa publiczna telewizja postawi w końcu na transparentność.