Kataryna jest jedną z najpopularniejszych blogerek-komentatorek politycznych, bardzo aktywną w mediach społecznościowych.
Znana z propisowskich sympatii, ostro krytykowała rządy Platformy Obywatelskiej. Od lat chroni swoją prywatność. Jednak siedem lat temu "Dziennik Polska-Europa-Świat" ujawnił, że zna tożsamość Kataryny.
Choć w publikacji nie podano nazwiska blogerki, ale opisano ją w sposób, który pozwalał na łatwą identyfikację.
Blogerka W 2009 roku Kataryna pozwała spółkę Axel Springer Polska jako wydawcę "Dziennika" oraz redaktorów tej gazety o naruszenie jej prawa do prywatności. Był to precedensowy spór o prawo do prywatności w internecie, ale między stronami doszło do ugody.
Blogerkę cenił sam prezes PiS Jarosław Kaczyński. W wywiadzie dla Salonu 24 powiedział, że jeśli kiedyś będzie miał chwilę czasu, to z Kataryną chętnie by się poznał.
Kataryna rzadko udzielała wywiadów, jednak w środowej „Polityce" ukazała się rozmowa z blogerką, którą przeprowadził Rafał Woś.
Kataryna przyznała w niej, że jest rozczarowana nową władzą, a zapowiadana przez PiS „dobra zmiana" wyszła tak sobie.
- W wielu obszarach PiS błyskawicznie weszło w buty poprzedników zamiast naprawiać państwo korzysta z jego słabości. Nie widzę różnicy pomiędzy obsadzaniem swoimi państwowych spółek przez PO a tym, co teraz robi – mówiła Kataryna.
Przyznała też, że zawsze była za budową mediów publicznych na silnych podstawach. - Ale sztandarowy produkt TVP Jacka Kurskiego „Wiadomości" to porażka, której nie da się obronić – oceniła.
I tłumaczyła, że jeśli komuś nie podobała się nierzetelność Faktów TVN, to teraz nie może się podobać robienie tego samego "Wiadomościach", tyle, że w drugą stronę.
Broniła też KOD-u. - Nie mogę przejść obojętnie wobec pogardy jaką politycy prezentują wobec KOD – mówiła.
Po tym wywiadzie dostało się blogerce w sieci za krytykę PiS, partii, którą wcześniej sama wspierała. "Nikt nie jest tak obłudny w stosunku do elektoratu PiS-u jak Kataryna" – pisali internauci.
Dziś na Twitterze pojawiły się też screeny ze strony prezydent.pl z 18 września 2013 roku. Wtedy Kataryna miała odebrać z rąk Jacka Michałowskiego, szefa Kancelarii Prezydenta, order przyznany jej przez Bronisława Komorowskiego.
Nie wiadomo, czy miało to związek z likwidacją konta. Poza portalami społecznościowymi Kataryna jest autorką bloga kataryna.blox.pl oraz publicystką tygodnika „Do Rzeczy". Z pisania tam ma nie rezygnować.
- Kataryna była jednym z filarów polskiego Twittera. Nie zgadzałyśmy się na ogół, ale jakaś dyskusja była możliwa.Teraz po prawej zostali hejterzy – napisała jedna z internautek.