Reklama

Szułdrzyński: Nadchodzi nowe państwo

Reformy rządu PiS: Zmiany nie do odwrócenia.
Szułdrzyński: Nadchodzi nowe państwo

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

W zgiełku sporów o słowa prezydenta Baracka Obamy, o Trybunał Konstytucyjny, o nocne posiedzenia Sejmu, wielu obserwatorom polityki umyka coraz wyraźniej zarysowujący się kształt przemian, jakie mogą pozostać po rządach Prawa i Sprawiedliwości.

Dla opozycji i części krytyków PiS z obozu liberalno-lewicowego najistotniejsze są zmiany dotyczące szeroko rozumianej praworządności – właśnie spór o TK, trójpodział władz lub np. kolizję nowych ustaw o policji i antyterrorystyczną z częścią swobód obywatelskich i prawem do prywatności. Sęk w tym, że podnosząc te sprawy – skądinąd istotne – opozycja i krytycy rządu spod znaku Komitetu Obrony Demokracji grają na tak wysokim C, że nie są w stanie dostrzec zmian, które PiS powoli przeprowadza w państwie.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama