Reklama

Żalek: To Niemcy przegrali

- Pani kanclerz Angela Merkel dowiedziała się, że Polska nie popiera Tuska, więc jeśli go zgłosiła, to wbrew interesom Polski - mówił w programie #RZECZOPOLITYCE Jacek Żalek z klubu Prawa i Sprawiedliwości.

Publikacja: 10.03.2017 09:54

Żalek: To Niemcy przegrali

Foto: rp.pl

Głównym tematem rozmowy był ponowny wybór Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej. - To sukces PO i Niemiec. Nie jest to zwycięstwem Polski, bo nie był zgłoszony przez nasz rząd – mówił poseł Polski Razem. - 27 państw Unii Europejskiej liczy się z polityką Niemiec – odpierał zarzuty, że polski rząd poniósł sromotną porażkę.

Gość programu mówił, że niegdyś nasi zachodni sąsiedzi inwestowali w partię Donalda Tuska. - Niemcy zainwestowały w Kongres Liberalno-Demokratyczny, jeszcze gdy nie było euro, tylko marki – mówił Żalek. - Do tej pory ta sprawa nie została wyjaśniona. Niemcy, jak każde duże państwo, chce mieć duże wpływy, więc kupują je sobie – dodał.

- Moim zdaniem przegrali Niemcy. Z prostego powodu: układ sił, który będzie po następnych wyborach, w Niemczech, ale też w Parlamencie Europejskim, będzie taki, że liczniejsze siły będą tych, którzy kontestują politykę Unii – oceniał Żalek. - Wybór Tuska mówi, że interesy partyjne państw są przedkładane nad ich interesy międzynarodowe.

Poseł mówił, że wygłaszanie swojego zdania przez rząd nie oznacza krytyki Angeli Merkel, o której prezes PiS mówił niedawno, że jest najlepszym wyborem – z punktu widzenia Polski. - Nikt nie atakuje Angeli Merkel, mówimy o swoich interesach, o które musimy dbać. Nasze interesy są różne od tych Niemiec – powiedział Żalek. - Pani kanclerz dowiedziała się, że Polska nie popiera Tuska, więc jeśli go zgłosiła, to wbrew interesom Polski – dodał.

Reklama
Reklama

- Z góry było wiadomo, że jeśli Niemcy będą chciały, bo mają większość, to mogą narzucić wybór – mówił poseł Polski Razem. - Każdy Polak ma prawo występować pod polską flagą. Po prostu nie był to wybór osoby z korzyścią dla polskich interesów.

Żalek mówił, że jeśli popierany przez polski rząd Tusk nie reprezentował w Unii Europejskiej polskich interesów, to nie ma co oczekiwać, że będzie je reprezentował, gdy nie dostał tego poparcia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym": Trzy medale i wielkie emocje. Czy to już sukces?
Kraj
Warszawska Wytwórnia Energii. Nowa panorama stolicy dzięki inwestycji za 1,65 mld złotych
Kraj
Wirtuale 2026: Nominacje dla dziennikarek „Rzeczpospolitej” i grupy PTWP
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama