Reklama

Wypadek Macierewicza. Kierowca usłyszy zarzut

W tym tygodniu zarzut usłyszy kierowca Żandarmerii Wojskowej, który uczestniczył w wypadku z udziałem Antoniego Macierewicza.

Aktualizacja: 09.10.2017 22:00 Publikacja: 09.10.2017 21:25

Wypadek Macierewicza. Kierowca usłyszy zarzut

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Żandarm w tym tygodniu usłyszy zarzut powodowania wypadku drogowego, w którym lekko bądź średnio zostali poszkodowani ludzie - informuje RMF FM. Kierowcy grożą za to 3 lata więzienia.

Po analizie przeprowadzonej przez biegłych z Instytutu Badań i Ekspertyz Kryminalistycznych, prokuratorzy nie zdecydowali się na postawienie podobnego zarzutu kierowcy Antoniego Macierewicza.

Biegli ustalili, ze kolumna MON jechała z prędkością między 80 a 150km/h. Pojazdy nie zdołały zahamować przed samochodami, które stały na czerwonym świetle. 

Samochód, którym podróżował Antoni Macierewicz, ostro hamował. W pojazd szefa MON uderzył suv jadący z tyłu. To właśnie kierowca tego samochodu usłyszy zarzut.

Wypadek pod Toruniem

Pod koniec stycznia na drodze krajowej nr 10 w Lubiczu Dolnym k. Torunia doszło do wypadku z udziałem samochodu, w którym jechał szef MON. W kolizji uczestniczyło osiem pojazdów, w tym dwa z kolumny Żandarmerii Wojskowej.

Reklama
Reklama

Macierewicz, który wracał z sympozjum "Oblicza dumy Polaków", zorganizowanego w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, nie ucierpiał.

Minister przesiadł się do innego samochodu i wrócił do Warszawy. Wieczorem wziął udział w gali przyznania prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu nagrody Człowiek Wolności tygodnika "wSieci".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
awaria ciepłownicza
Zimne kaloryfery w Ursusie i we Włochach. Lista adresów
Kraj
„Drogi i chodniki będą śliskie”: IMGW wydał ostrzeżenia
Kraj
Roma Tower zmieni krajobraz stolicy. Rusza budowa 170-metrowego wieżowca
Kraj
„Rzecz w tym”: Polska 2050 po wyborach – nowy sezon politycznego serialu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama