Jak zauważa Reuters południowokoreańska straż przybrzeżna regularnie podejmuje działania przeciwko chińskim rybakom, których podejrzewa się o dokonywanie nielegalnych połowów na wodach terytorialnych Korei Południowej. To z kolei komplikuje relacje między Seulem a Pekinem, które są kluczowe w związku z napiętą sytuacją na Półwyspie Koreańskim.
We wtorek - jak podaje Reuters - grupa 44 kutrów rybackich z Chin znalazła się blisko południowokoreańskiego okrętu patrolowego, którego załoga wzywała rybaków do opuszczenia wód terytorialnych Korei Południowej.
Kiedy apele nie przyniosły skutku jednostka miała oddać 249 strzały ostrzegawcze. Działanie to okazało się skuteczne - chińskie kutry odpłynęły.
Według komunikatu południowokoreańskiej straży przybrzeżnej Chińczycy ignorowali komunikaty nakazujące im odpłynięcie.
Tymczasem Pekin wyraził "poważne zaniepokojenie" tymi doniesieniami. Rzeczniczka chińskiego MSZ wyraziła nadzieję, że Seul nie podejmuje "ekstremalnych działań", które mogłyby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli Chin.