Waszyngton decyduje się na konfrontację z Teheranem w nadziei, że przeciwnik ustąpi. Tuż po 20 czasu polskiego Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone wycofują się z porozumienia nuklearnego zawartego w lipcu 2015 roku przez członków RB ONZ, Niemcy i UE z Iranem.

Prezydent Donald Trump nie czekał do 12 maja z ogłoszeniem decyzji w sprawie porozumienia atomowego z Iranem. Tego dnia upływa kolejny 120-dniowy termin zawieszenia sankcji wobec Iranu po zawarciu porozumienia atomowego. Brak prolongaty zawieszenia oznaczać będzie automatycznie zerwanie przez USA porozumienia z Iranem. 

Czytaj więcej: Donald Trump wycofuje się z porozumienia z Iranem

Po konferencji prasowej głos w sprawie decyzji Stanów Zjednoczonych zabrał premier Izraela Benjamin Netanjahu. Poinformował, że w pełni popiera śmiałe wycofanie się amerykańskiego rządu.

Innego zdania jest prezydent Francji Emmanuel Macron. Przekazał, że Francja, Wielka Brytania i Niemcy "żałują" decyzji Donalda Trumpa. "Będziemy wspólnie pracować nad nowym, szerszym porozumieniem z Iranem" - poinformował. 

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk zapowiedział, że temat zerwania porozumienia z Iranem będzie omawiany podczas zbliżającego się szczytu UE w Sofii.