Kongres wyborczy PSL, konwencja AgroUnii, konwencja ruchu Polska 2050 Szymona Hołowni z prezentacją programu gospodarczego oraz planowane spotkanie europejskich prawicowych formacji w Warszawie na zaproszenie PiS – to skrócony polityczny plan pierwszego weekendu grudnia.

W środę dużo emocji wywoływało spotkanie europejskiej prawicy. A to za sprawą węgierskiego portalu 444.hu, który podał, że w sobotę zostanie ogłoszone powołanie nowej frakcji w Parlamencie Europejskim z udziałem m.in. Fideszu, PiS, Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen, austriackiego FPÖ, Ligi Matteo Salviniego czy niemieckiej partii AfD. Zgodnie z tymi doniesieniami taka frakcja byłaby trzecią siłą w PE. Obecnie PiS współtworzy frakcję EKR (Europejscy Kon-serwatyści i Reformatorzy).

Co rzeczywiście wydarzy się w sobotę? Jak wynika z naszych rozmów, kością niezgody jest m.in. rola pozostającej obecnie we frakcji EKR partii Bracia Włosi. – Węgierskie przecieki odbieram jako nacisk, by sfinalizować porozumienie z Salvinim, ale z poważnym umniejszeniem roli Braci Włochów i Giorgii Meloni. Do chwili obecnej nie ma jeszcze decyzji o powołaniu wspólnej frakcji w PE – zastrzega nasz rozmówca z PiS znający kulisy tej sytuacji.

Hołownia o gospodarce

Zupełnie inne wydarzenie planuje na sobotę ruch Szymona Hołowni. W ramach cyklu „Wiemy jak" ruch Polska 2050 ma zaprezentować pomysły gospodarcze w kilku głównych obszarach. Pierwszy z nich – jak dowiaduje się „Rzeczpospolita" – dotyczy bezpieczeństwa prowadzenia działalności gospodarczej, drugi – praw pracowniczych, trzeci – obecności państwa w gospodarce. Kolejne obszary w programie to wydatki publiczne, dług publiczny, niezależność banku centralnego oraz zarządzanie polityką monetarną. Politycy Polski 2050 będą też mówić o transformacji energetycznej w kontekście rozwoju gospodarczego. Hołownia ma zaprezentować m.in. pomysły dotyczące znacznego uproszczenia podatków.

– Nasze propozycje nie są ani lewicowe, ani liberalne, ani prawicowe, są przede wszystkim zdroworozsądkowe. Wybieramy jednocześnie obszary, które naszym zdaniem wymagają radykalnych zmian w pierwszej kolejności po przejęciu władzy z rąk PiS – mówi nam polityk ruchu Hołowni znający szczegóły. Z na-szych informacji wynika też, że nie są wykluczone personalne niespodzianki, jeśli chodzi o sobotnie wydarzenia ruchu Polska 2050. Będzie to ostatnie w tym roku spotkanie programowe Hołowni, kolejne punkty jego programu są przygotowywane. Wcześniej Hołownia ogłaszał m.in. propozycje dotyczące ochrony zdrowia czy praworządności.

Wybory w PSL

Na sobotę 4 grudnia planowany jest również – i to od wielu miesięcy – kongres wyborczy ludowców. Był on wielokrotnie przesuwany ze względu na pandemię koronawirusa. Poprzedzała go kampania sprawozdawczo-wyborcza w PSL na wszystkich poziomach, aż po szczebel wojewódzki. Teraz delegaci wybiorą prezesa partii oraz jej najwyższe władze. Ale nie tylko. – Chciałbym, aby kongres bardzo mocno zaakcentował silną obecność Polskiego Stronnictwa Ludowego na terenach wiejskich – mówił w połowie listopada prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Czytaj więcej

Pawlak wychodzi z cienia. Powalczy o funkcję szefa Rady Naczelnej PSL
Autopromocja
Już w środę. Tylko w prenumeracie rocznej

Poradnik specjalny: Polski Ład - jak rozliczyć się z fiskusem

Zaprenumeruj

Zgodnie ze statutem partii (inaczej niż w wielu innych ugrupowaniach) w sobotnich wyborach na prezesa będą musiały kandydować dwie osoby. Swój start ogłosił już dużo wcześniej Kosiniak-Kamysz. I wygląda na to, że nikt mu nie zagrozi w drodze po kolejną kadencję, a zgłoszony drugi kandydat będzie tylko wypełniał statutowe wymogi związane z procesem wyborczym. Dużo bardziej skomplikowana rozgrywka będzie dotyczyć stanowiska szefa Rady Naczelnej PSL. Swój start zadeklarował już były prezes partii Waldemar Pawlak. Obecnie szefem posiadającej szerokie kompetencje Rady jest europoseł Jarosław Kalinowski. Poprzedni kongres wyborczy PSL odbył się w 2016 r.

AgroUnia o kierunkach

W sobotę odbędzie się też pierwsza konwencja AgroUnii. – Wyznaczymy jasne kierunki na najbliższy czas dla naszego ruchu. Przedstawimy też kompleksową diagnozę tego, co trapi polskich rolników, pracowników, przedsiębiorców i konsumentów. Będziemy mówić o bezpieczeństwie żywności, zielonej transformacji oraz przedstawimy kilka postulatów politycznych – mówi nam lider AgroUnii Michał Kołodziejczak. Konwencja odbędzie się w warszawskim Palladium i rozpocznie o 11.00 – równolegle z kongresem PSL.

– Nie ma rywalizacji między nami, bo AgroUnia nie ma konkurencji na scenie polityczne w Polsce – podkreśla Kołodziejczak.