W ostatnim czasie w mediach głośno było o założeniu przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego, wiceprezesa PiS, stowarzyszenia Rozwój Plus, które według jego słów ma skupiać osoby niezadowolone z obecnych propozycji po prawej stronie sceny politycznej. Akces do nowej organizacji zgłosiło kilkudziesięciu parlamentarzystów PiS.

Władze Prawa i Sprawiedliwości uznały, że działalność członków partii w stowarzyszeniu będzie niezgodna ze statutem ugrupowania. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ostrzegł, że osoby angażujące się w projekt byłego szefa rządu nie będą mogły liczyć na miejsca na listach wyborczych PiS w wyborach parlamentarnych w 2027 r.

Czytaj więcej

Pełczyńska-Nałęcz na EKG: Dlaczego mamy się zachowywać jak kolonia Doliny Krzemowej?

Mateusz Morawiecki o swojej rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim

W poniedziałek wieczorem doszło do spotkania Kaczyńskiego i Morawieckiego. W czwartek na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach Mateusz Morawiecki był pytany, czy wygrał próbę sił w partii. – Nie patrzę na to w ten sposób, tylko raczej jak można poszerzyć nasze pole oddziaływania – odparł. Dodał, że jeśli chodzi o tematy związane ze wzrostem gospodarczym, w PiS panuje zgoda. – Mamy ogromną determinację do tego, żeby przywrócić wzrost o charakterze bardziej zrównoważonym – przekonywał, akcentując przy tym konieczność zwrócenia uwagi na finansowanie mniejszych samorządów.

– Przyświeca nam myśl rozwoju, który byłby inkluzywny, szybki – mówił Morawiecki. Przekazał, że gospodarka była kluczowym tematem, który omówił z Kaczyńskim. Dopytywany o szczegóły wspomniał o postulacie poprawy spływu podatków oraz o potrzebie wygenerowania „strumienia wzrostu gospodarczego, który później przełożyłby się na lepszą sytuację” budżetu.

Były premier Mateusz Morawiecki podczas sesji „EEC Talks. Z politykami o gospodarce” w drugim dniu E

Były premier Mateusz Morawiecki podczas sesji „EEC Talks. Z politykami o gospodarce” w drugim dniu Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach

Foto: PAP/Jarek Praszkiewicz

Mateusz Morawiecki wziął udział w sesji „EEC Talks. Z politykami o gospodarce”. Relacjonował, że z prezesem PiS omawiali powody, dla których Polska nie może „wybić się na suwerenność gospodarczą”, czyli stworzyć własnych światowych lub europejskich marek. Były premier zaznaczył, że w walce gospodarczej w Europie „nie jesteśmy generałami”. – My jesteśmy tymi, którzy dostarczają mózgi i dostarczają ręce do pracy – wskazał.

Wiceprezes PiS mówił na Europejskim Kongresie Gospodarczym, że Polska mogłaby wykorzystać swoje położenie w Europie i stać się hubem energetycznym i logistycznym. Przekonywał, że temu miał służyć projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego, który, zdaniem Morawieckiego, za rządów Donalda Tuska został „okrojony, wykoślawiony i opóźniony”.

Mateusz Morawiecki mówi o zbrodni na polskim przemyśle

Pytany o to, co zrobić, by odblokować potencjał polskiej gospodarki, Mateusz Morawiecki wspomniał m.in. o zamówieniach publicznych. Zaznaczył, że za ostatni rok statystyczny wartość zamówień publicznych dostępnych dla zewnętrznych podmiotów to ok. 334 mld zł. – To gigantyczna suma i nie może być tak, żeby kryteria przetargów były konstruowane wręcz w taki sposób, żeby polskie firmy nie mogły wziąć w tym udziału – podkreślił.

– Nie twierdzę, że tak zostało to specjalnie przygotowane, aby polskie firmy nie mogły wziąć w nich udziału, ale twierdzę, że skutek jest właśnie taki, że zmiana kryteriów spowodowała, że w największym przetargu w historii III Rzeczypospolitej, przynajmniej w zakresie kolejnictwa i inwestycji infrastrukturalnych, wygrać mogły tylko firmy zachodnioeuropejskie, Siemens albo Alstom – dodał. Ocenił, że ten przykład jest „zbrodnią na polskim przemyśle”.

Czytaj więcej

Podatek od nadmiarowych zysków. Andrzej Domański na EKG zapowiada projekt

– W przetargach wygrywają głównie firmy zagraniczne. W ostatnich dwóch latach Niemcy wygrali w Polsce przetargi na ponad 5 mld zł, a polskie firmy w Niemczech wygrały w tym samym czasie na mniej niż 500 mln zł, a przecież niemiecka gospodarka w nominale jest ponad pięć razy większa od polskiej, więc te dysproporcje są jeszcze bardziej rażące – zaznaczył były premier.

Wydatki na obronność. Wiceprezes PiS: Mogę się mocno w pierś uderzyć

Zdaniem Mateusza Morawieckiego, w ciągu najbliższej dekady Polska ma wydać na obronność ok. 2 bln zł. – Powinniśmy zdecydowanie pójść w kierunku zmniejszenia importochłonności tego wydatku, budowy polskiego przemysłu i wzmocnienia produkcji dóbr podwójnego zastosowania tutaj w Polsce – mówił polityk na EKG, zwracając uwagę, że Polska wydała setki milionów złotych na moździerze ze Szwecji, które mogłyby być produkowane w Polsce czy ponad dwa miliardy złotych na systemy dronowe w USA.

– Sonary, dalmierze, celowniki, satelity, awionika, systemy nawigacji, radary, drony, systemy antydronowe i wiele innych komponentów z obszaru produktów podwójnego zastosowania to arsenał, w który powinniśmy inwestować i który powinien przyczynić się do zmniejszenia importochłonności i zwiększenia wartości dodanej produkowanej w Polsce – zaznaczył Morawiecki.

Czytaj więcej

Na EKG o Ukrainie. Jacek Siewiera: Po raz pierwszy od dawna Ukraińcy kontratakują

Byłemu premierowi zwrócono uwagę, że w czasach jego rządów Polska także wydawała pieniądze na zbrojenia za granicą. – Jak najbardziej – przyznał Morawiecki. – Nasze zarządzanie Polską Grupą Zbrojeniową, bo należała do Skarbu Państwa, pozostawia bardzo wiele do życzenia i mogę się bardzo mocno tutaj w pierś uderzyć – odparł wiceprezes PiS. – Dlatego jestem tym bardziej zwolennikiem tego, aby wprowadzić jak najwięcej elementów konkurencji do całego przemysłu zbrojeniowego, a więc wspierać przede wszystkim biznes prywatny. Niech się ten moloch państwowy jak najszybciej pobudzi do działania – dodał.

Czym jest Europejski Kongres Gospodarczy (EEC)?

Europejski Kongres Gospodarczy (EEC – European Economic Congress) jest w tym roku organizowany po raz osiemnasty. To forum, na którym rodzą się idee i inicjatywy wpływające na kierunki rozwoju gospodarki w Polsce i Europie.

Czytaj więcej

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka o SAFE. „Sojusznicy muszą mieć jak przerzucić sprzęt do Polski”

Każda edycja EKG to trzy dni debat, spotkań i rozmów o najważniejszych wyzwaniach współczesności – o tym, jak budować konkurencyjną, bezpieczną i zrównoważoną gospodarkę.

Europejski Kongres Gospodarczy to 1300 prelegentów, 13500 uczestników stacjonarnych, ponad 200 debat, tysiące rozmów oraz spotkania, które łączą wizję z praktyką. Dyskusje koncentrują się wokół kluczowych wyzwań współczesnej gospodarki, w tym budowania konkurencyjności, zapewnienia bezpieczeństwa, transformacji energetycznej i cyfrowej oraz realizacji celów zrównoważonego rozwoju.

Czytaj więcej

Wiceprezes PGZ: Negocjowanie kontraktów SAFE będzie wymagało tytanicznej pracy

Organizatorem wydarzenia jest Grupa PTWP, wydawca portali internetowych i organizator wiodących kongresów branżowych w Polsce.

XVIII Europejski Kongres Gospodarczy (EEC) odbywa się w dniach 22-24 kwietnia 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym i Spodku w Katowicach.