Na początku kwietnia Wirtualna Polska napisała, że w połowie marca w Szpitalu Powiatowym w Aleksandrowie Kujawskim doszło do nieprawidłowości przy organizacji zabiegu medycznego. Zabieg, o którym mowa, miał zostać wykonany dla osoby z najbliższej rodziny senatora KO Tomasza Lenza (chodziło o jego syna). W artykule wskazano, że odbył się on poza standardową procedurą – bez kolejki, formalnej zgody i dokumentacji medycznej.
Senator Lenz odniósł się do sprawy i zaprzeczył zarzutom serwisu związanym z zabiegiem syna. W związku ze sprawą – jak informuje RMF FM – zarówno sama placówka, jak i Narodowy Fundusz Zdrowia kończą przeprowadzanie kontroli. Szpital swój raport w sprawie przedstawić ma do końca kwietnia.
Czytaj więcej
Zabieg, który przeprowadzono u krewnego senatora Tomasza Lenza w szpitalu powiatowym w Aleksandrowie Kujawskim nie został odnotowany w systemie inf...
Ewentualne zawieszenie senatora KO Tomasza Lenza zależy od wyników kontroli w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim
Koalicja Obywatelska nie podjęła na razie żadnych personalnych decyzji w sprawie senatora Tomasza Lenza, ponieważ – jak podaje RMF FM – czeka na wyniki obu wspomnianych kontroli.
– Jeśli kontrole wewnętrzne szpitala i kontrola NFZ-u potwierdzi doniesienia medialne, to w mojej ocenie senator Lenz powinien przeprosić i pokryć koszty tego zabiegu. O konsekwencjach w klubie będziemy rozmawiać po uzyskaniu wyników tych kontroli. Senator na początku całej tej historii, kiedy pojawiły się pierwsze doniesienia medialne, przesłał nam swoje wyjaśnienia i swoje oświadczenia, które stoją w sprzeczności z wersją szpitala. Dlatego też czekamy na wyniki kontroli – przyznała na antenie Radia RMF FM Dorota Łoboda, rzeczniczka klubu Koalicji Obywatelskiej.
Podobną opinię wyraził poseł KO Witold Zembaczyński.
Politycy KO w nieoficjalnych wypowiedziach chcą zawieszenia senatora Tomasza Lenza
Część polityków partii ma jednak w sprawie senatora Lenza inne zdanie. Jeden z nich, chcący zachować anonimowość, przyznał w rozmowie z RMF FM: – Ta sprawa jest nie do obrony. Powinien sam wystąpić o zawieszenie, tak, jak zrobił to Krzysiek Kwiatkowski (chodzi o senatora Krzysztofa Kwiatkowskiego).
Inni politycy KO, również proszący o anonimowość, dodawali: „U nas w klubie chyba nie ma osoby, która by próbowała bronić Lenza” oraz „Trzeba szybko tę sprawę zakończyć”.