Do sprawy odniósł się w poniedziałek rano Rafał Trzaskowski, kandydat PO i Nowoczesnej na prezydenta Warszawy. – To jest wypowiedź bez precedensu. Nie słyszałem takich słów z ust żadnego europejskiego polityka, że ktoś jest gotowy do wypowiedzenia posłuszeństwa europejskiemu systemowi prawnemu. I do kwestionowania orzeczeń, zanim one zostaną wydane. Przypominam, że nadrzędność prawa europejskiego została potwierdzona w Traktacie Lizbońskim, który negocjował Lech Kaczyński. Dziś polityk PiS to kwestionuje. To pierwszy krok do wyprowadzenia Polski z UE – powiedział Trzaskowski w Sejmie.