Reklama

Czy SLD po wyborach zostanie trzecią siłą w Polsce?

SLD twierdzi, że nie obawia się Roberta Biedronia i chce być uczestnikiem koalicyjnej rozgrywki po wyborach w październiku. A to będzie mieć decydujący wpływ na wynik walki o Sejm.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Włodzimierz Czarzasty, lider SLD

Włodzimierz Czarzasty, lider SLD

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Reklama
Reklama
Reklama

Czy lewica będzie trzecią siłą poza blokiem wokół PiS i tym tworzącym się wokół Platformy Obywatelskiej? Przygotowania do rozgrywki o władzę w 2019 r. trwają i mogą częściowo rozstrzygnąć się już w październiku. Uwagę mediów i polityków skupiają obecnie dwie decyzje polityków lewicy – Barbary Nowackiej o sojuszu z PO i Roberta Biedronia o budowie własnego projektu. Nieco w cieniu, bez tak dużego szumu medialnego, swoją kampanię toczy SLD, obecnie najsilniejsza sondażowo partia po lewej stronie. Jaką ma strategię? Dobry wynik w sejmikach wojewódzkich ma ustawić SLD jako niezbędny element nie tylko sejmikowych koalicji. Wszystko pod hasłem „Silny samorząd, demokratyczna Polska" – pod którym startuje koalicja SLD Lewica Razem.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama