Reklama
Rozwiń
Reklama

Rocznica czerwca '89 pod znakiem chaosu

Obchody niezależnie od siebie przygotowuje kilka instytucji. A IPN i Europejskie Centrum Solidarności zerwały współpracę

Aktualizacja: 13.05.2009 07:51 Publikacja: 13.05.2009 04:32

Ojciec Maciej Zięba

Ojciec Maciej Zięba

Foto: Fotorzepa, Piotr Wittman

Plan przedsięwzięć związanych z obchodami rocznicy pierwszych po wojnie częściowo wolnych wyborów został przygotowany przez Instytut Pamięci Narodowej w marcu 2008 roku.

– Planowaliśmy działania zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej – opowiada Łukasz Kamiński, kierujący Biurem Edukacji Publicznej IPN.

Głównym partnerem Instytutu miało być Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku, które opowiadało się za tym, by najważniejsze uroczystości odbywały się w tym mieście. Centralnym punktem była konferencja, w której przewidywano udział m.in. Michaiła Gorbaczowa i George’a Busha seniora.

Zaproszenia w imieniu organizatorów podpisywali wspólnie prezes IPN Janusz Kurtyka i szef ECS ojciec Maciej Zięba.

W Biurze Edukacji Publicznej wymyślono też hasło „Zaczęło się w Polsce”.

Reklama
Reklama

Wszystko zaczęło się psuć, kiedy w czerwcu 2008 r. nakładem IPN ukazała się książka „SB a Lech Wałęsa”. O. Zięba przyznaje, że wydanie książki i dyskusja o IPN wpłynęły na zerwanie współpracy.

– Nie chcieliśmy być postrzegani jako zaangażowani politycznie – tłumaczy szef ECS. Jeden z członków komitetu organizacyjnego przyznaje, że wiele wpływowych osób zabiegało, by IPN nie był współorganizatorem obchodów. Natomiast o. Zięba wskazuje, że Centrum jest tylko wykonawcą, a za całość obchodów odpowiada komitet utworzony przez premiera. – W jego skład wchodzą jednostki rządowe i zapewne dlatego IPN nie figuruje jako organizator – mówi minister Andrzej Przewoźnik.

O zorganizowanie całości rocznicowych obchodów w Gdańsku zaapelowali do premiera działacze kilku organizacji byłych opozycjonistów i kombatantów.

[ramka][b]w Niemczech bez kłótni[/b]

9 listopada w niemieckiej historii przypadają dwie rocznice. W 1938 roku tego dnia miała miejsce noc kryształowa – pogrom Żydów dokonany przez Niemców z inspiracji NSDAP.

61 lat później padł mur berliński. Ubiegłoroczne obchody nocy kryształowej przebiegły w światowych mediach prawie bez echa. Inaczej będzie przy obchodach upadku muru berlińskiego.

Reklama
Reklama

Uroczystości związane z rocznicą tego wydarzenia trwają od początku roku. Wystawy, koncerty, sympozja poświęcone „obaleniu przez Niemców komunizmu” stały się częścią budowania nowej świadomości narodowej naszych zachodnich sąsiadów. Organizatorem jest miasto Berlin. Wokół obchodów nie toczą się żadne istotne spory.

Choć do ich kulminacji pozostało pół roku, wszystko wskazuje na to, że nad Sprewą nie zabraknie żadnego z istotnych europejskich polityków.

[i]ceg[/i][/ramka]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama