Deklaracja dotyczy m.in. upraszczania przepisów unijnych utrudniających dziś budowę dróg i lotnisk, działania na rzecz „sprawiedliwego pozyskiwania i podziału unijnych funduszy”, wspieranie kulturalnych inicjatyw stolicy i starań o zdobycie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r.

Kandydaci PiS zaapelowali do innych partii, by deklarację podpisali. Elżbieta Jakubiak proponowała też stworzenie w Brukseli klubu warszawskiego, łączącego europosłów ze stolicy. – Chodzi o to, by dla Warszawy działać ponad politycznymi podziałami – mówi Jakubiak.

Czy po wyborach coś z deklaracji zostanie? – To zależy, jak potraktują ją inne partie – odpowiadają politycy PiS.

Według sondaży, PiS w Warszawie ma szansę na jeden z pięciu mandatów do zdobycia – prawdopodobnie przypadnie on liderowi Michałowi Kamińskiemu. Resztę zgarnęłaby PO.