Reklama

Będzie powtórka z poprzedniej debaty?

Sztywna, nudna i bez polemik między kandydatami – taka zapewne będzie jutrzejsza debata prezydencka

Cały dzień toczyły się wczoraj negocjacje w trójkącie: sztab kandydata PO – sztab kandydata PiS – prezes TVP. Spór dotyczył kształtu jutrzejszej debaty Bronisława Komorowskiego i Jarosława Kaczyńskiego.

– Wygląda na to, że będzie taka sama jak w niedzielę – przewiduje Małgorzata Kidawa-Błońska, rzeczniczka sztabu polityka Platformy. Czyli: cykl pytań ze strony dziennikarzy i brak możliwości wzajemnego zadawania sobie pytań przez kandydatów. Taka formuła została skrytykowana przez większość obserwatorów niedzielnej debaty. Oba sztaby przerzucają się winą za jej przyjęcie. – Chcielibyśmy, żeby była możliwość zadawania sobie pytań przez kandydatów, inaczej debata będzie nudna – przekonuje Paweł Poncyljusz, rzecznik sztabu prezesa PiS. – Przecież widzieliśmy w niedzielę, że także Bronisław Komorowski próbował wyjść poza obowiązującą konwencję.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama