W spotach politycy nie będą występować. – Chyba, że zgodzi się sam premier, decyzji jeszcze nie podjął – mówi "Rz" polityk z otoczenia szefa rządu.

W reklamówkach PO najprawdopodobniej pochwali się osiągnięciami dla rozwoju regionów, np. orlikami, budową autostrad i planami na przyszłość.

– Koncepcja jest gotowa, czekamy tylko na akcept premiera – dodaje nasz rozmówca.

Gotowy jest już wspólny wzór plakatów i logo wyborcze, które będą wykorzystywane przez działaczy PO w całym kraju.

– Kampania samorządowa jest szczególna, bo tu liczy się specyfika regionu i dlatego musi być dobrze przemyślana – komentuje Waldy Dzikowski, wiceszef Klubu PO.

Choć premier nie pojawi się na billboardach razem z najważniejszymi kandydatami na prezydentów miast, to wesprze kampanię w regionach. Jego udział jest przewidywany na wielu regionalnych konwencjach samorządowych. – Jeszcze w czasie wakacji zgłaszaliśmy prośbę o wizytę do kalendarza premiera – opowiada jeden z polityków PO

[b]Więcej w poniedziałkowej "Rzeczpospolitej"[/b]