Reklama
Rozwiń
Reklama

Senat odrzucił sprawozdanie KRRiT

Senat głosami PO i PiS odrzucił sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za 2010 rok. To samo chce zrobić Sejm

Publikacja: 17.06.2011 03:37

To, czy obecna Krajowa Rada przestanie istnieć, będzie zależało od decyzji Bronisława Komorowskiego, który dotąd nie zabrał w tej sprawie głosu. Jeśli bowiem jej sprawozdanie odrzucą Sejm, Senat i prezydent, KRRiT zostanie rozwiązana.

Obecna Krajowa Rada w  składzie Jan Dworak, Krzysztof Luft (rekomendowani przez prezydenta), Sławomir Rogowski i Witold Graboś (rekomendowani przez SLD), Stefan Pastuszka (rekomendowany przez PSL) działa od sierpnia 2010 r. Została powołana głosami PO, PSL i SLD. Dziś Platforma chce ją rozwiązać. Powód? Chęć pozbycia się z KRRiT ludzi SLD.

– To gra, takie grożenie palcem w kierunku lewicy, aby nie czuła się zbyt pewnie – komentuje Elżbieta Kruk (PiS) z Sejmowej Komisji Kultury.

Politycy Platformy argumentują, że sprawozdanie KRRiT trzeba odrzucić, bo dotyczy ono w głównej mierze działalności rady poprzedniej kadencji (wówczas w jej skład wchodziły osoby kojarzone z PiS, Samoobroną i LPR). Tamtej radzie PO zarzuca upolitycznienie. Negatywnie ocenia też działalność obecnej KRRiT. – Nie było odpowiedniej reakcji na tendencyjny przekaz TVP w sprawie Smoleńska czy sporu o krzyż. Nie tak miała wyglądać działalność Krajowej Rady – mówi Andrzej Person, senator PO.

PiS krytykuje z kolei radę za upartyjnienie mediów publicznych. – Ta rada nie sprawdziła się przy powoływaniu nowych władz tych mediów – podkreśla Zbigniew Romaszewski (PiS), wicemarszałek Senatu. Chodzi o trwający ponad trzy miesiące pat w KRRiT w sprawie wyboru rad nadzorczych TVP i Polskiego Radia, spowodowany brakiem porozumienia między PO i SLD.

Reklama
Reklama

Zdaniem Jana Dworaka, przewodniczącego KRRiT, decyzja Senatu jest pozamerytoryczna. – Nie wzięto pod uwagę dorobku Krajowej Rady – mówi „Rz". Dodaje, że rozwiązanie Krajowej Rady sprawi, iż w przyszłym roku powróci ten sam problem. Znowu do rozpatrzenia będzie sprawozdanie z działalności dwóch rad.

O „brudnej grze pozorów", do której używa się KRRiT, mówi Piotr Andrzejewski, senator PiS, który jako jedyny głosował wczoraj przeciw odrzuceniu sprawozdania. – Tak naprawdę chodzi o roszady partyjno-personalne i polityczne rozgrywki pomiędzy PO i SLD – uważa.

Za dwa tygodnie nad sprawozdaniem KRRiT głosować będzie Sejm. PiS i PO zapowiadają, że zagłosują za jego odrzuceniem.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama