Do eksplozji doszło prawdopodobnie w lokalu mieszkalnym na pierwszym piętrze kamienicy przy ul. Noakowskiego 26 w samym centrum Warszawy. Po drugiej stronie ulicy znajdują się budynki Politechniki Warszawskiej.

W przejeżdżającym obok autobusie podczas wybuchu wyleciały szyby. Wśród czterech poszkodowanych osób jest też kierowca autobusu. Pozostałe ranne osoby to mieszkańcy domu.

- Ranni są już pod opieką służb medycznych - mówi nam Cezary Gotowski, Państwowej Straży Pożarnej.

Na miejscu wybuchu nadal trwa jednak akcja ratunkowa. Istnieje obawa, że pod gruzami jest uwięziona co najmniej jedna osoba. Ewakuowano 15 osób i odcięto dopływ gazu do budynku.

- Na miejsce została skierowana grupa poszukiwawcza, ze specjalnymi stemplami, które mają zabezpieczyć stropy - dodaje ratownik. Strażacy i nadzór budowlany sprawdzą, czy naruszona jest konstrukcja budynku.

Kamienica jest dość poważnie uszkodzona. Na 1. i 2. piętrze wyleciały okna.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która przyjechała na miejsce zdarzenia,  zadeklarowała, że poszkodowanym zostaną zapewnione mieszkania zastępcze.

Na miejscu jest kilka karetek pogotowia, straż pożarna oraz policja. Ulica Noakowskiego jest zablokowana.