Reklama

Chciał uniknąć czołowego zderzenia, stracił syna

Chcąc uniknąć czołowego zderzenia kierowca toyoty wjechał do rowu. Z samochodu wypadł jego syn, który zginął na miejscu wypadku.

Publikacja: 01.02.2015 17:19

Chciał uniknąć czołowego zderzenia, stracił syna

Foto: materiały policji

Lubelska policja szuka teraz kierowcy, który był wymusił niebezpieczny manewr na kierowcy toyoty, który skutkował ofiarą śmiertelną.Zginął 17-letni chłopak.

Do tragicznego wypadku doszło wczoraj około godziny 20.40 w Janowie Lubelskim na drodze krajowej nr 19.

Kierujący toyotą 37-latek jechał od Modliborzyc w kierunku Janowa Lubelskiego. - W pewnym momencie został zmuszony do zjechania na pobocze. W ten sposób próbował uniknąć czołowego zderzenia z pojazdem, który jechał z naprzeciwka i wyprzedzał inne auto – opowiadają lubelscy policjanci.

Po manewrze kierowca toyoty stracił panowanie nad pojazdem. Jego auto dachowało. Z samochodu wypadł 17-letni pasażer toyoty, syn kierowcy.

Pojazd przygniótł chłopaka, który zmarł w wyniku doznanych obrażeń. Jego ojciec niegroźnie ucierpiał i wyszedł już ze szpitala.

Reklama
Reklama

Kierowca, który wymusił na toyocie niebezpieczny manewr uciekł. Szukają go teraz policjanci. Apelują oni do świadków lub osób, którzy coś wiedzą na temat tego wypadku o kontakt z najbliższą jednostką policji lub telefonem pod nr 112 i 997.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Śmierć ciężarnej w szpitalu w Warszawie. Kontrole instalacji gazów medycznych w stołecznych placówkach
Kraj
Paulina Florjanowicz: Polskie muzea straciły sporo obrazów i grafik już po wojnie
Warszawa
Znamy Słowa Roku 2025. Językoznawcy i internauci wybrali zwycięzców
Kraj
Od styczniowego entuzjazmu do rezygnacji. Jak uniknąć pułapek postanowień noworocznych?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama