- To była niewytłumaczalną wręcz agresję w stosunku do dwumiesięcznego psiaka – mówią policjanci z Torunia.

Dostali oni zgłoszenie od mieszkania Rubinkowa dotyczące znęcania się nad zwierzęciem. Jeden z mieszkańców najpierw kilkakrotnie rzucił dwumiesięcznym szczeniakiem o kaloryfer, a potem wyrzucił go z balkonu z czwartego piętra.

Razem z policją na miejsce pojechali pracownicy schroniska nad zwierzętami. Zabrali oni rannego zwierzaka do placówki gdzie zajął się nim lekarz weterynarii.

Policjanci zatrzymali właściciela zwierzęcia. Mężczyzna był pijany. Alkomat wykazał u niego prawie dwa promile alkoholu w organizmie.

Gdy wytrzeźwiał usłyszał dwa zarzuty związane ze złamaniem ustawy o ochronie zwierząt. – Odpowie za znęcanie się nad szczeniakiem i próbę zabójstwa – tłumaczą policjanci.

Prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policji. Ma on kilka razy w tygodniu w tygodniu stawiać się na komisariacie. Właścicielowi zwierzaka grozi teraz do dwóch lat więzienia.

Powodu jego agresji wobec zwierzęcia policja nie ujawnia.