Reklama

Obłowili się wyłudzając zaliczki na samochody

Szajka oszustów oferowała na portalach aukcyjnych samochody do sprzedaży, po czym wyłudzała zaliczki od zainteresowanych zakupem klientów. Naciągaczy namierzyli policjanci zwalczający cyberprzestępczość.

Aktualizacja: 03.03.2015 18:57 Publikacja: 03.03.2015 18:07

Obłowili się wyłudzając zaliczki na samochody

Foto: Policja

Kiedy poszkodowani zorientowali się, że zamiast wymarzonego samochodu stracili pieniądze, zaczęli zgłaszać się na policję. Grupę oszustów internetowych wytropili i rozbili funkcjonariusze zajmujący się ściganiem cyberprzestępczości komendy wojewódzkiej w Katowicach, wspólnie z policjantami z Mikołowa (woj. śląskie).

- Zatrzymani mężczyźni są podejrzani o kilkadziesiąt oszustw, a kwota jaką uzyskali w wyniku przestępczego procederu mogła wynieść nawet 100 tys. zł – mówi Andrzej Gąska, rzecznik śląskiej policji.

Oszuści oferowali auta niemal wszystkich marek, w różnym wieku oraz cenach. Proceder był na tyle dobrze przygotowany, że potencjalni nabywcy samochodów, nie mieli podejrzeń co do wiarygodności sprzedających. Mechanizm wyglądał następująco: sprawcy wykorzystywali już istniejące w internecie prawdziwe oferty sprzedaży samochodów, kopiowali je i następnie przedstawiali już jako własne. Przyszły klient otrzymywał więc wszystkie interesujące go informacje: zdjęcie samochodu, jego dokładny opis dotyczący m.in. wyposażenia czy przebiegu licznika, oraz żądaną cenę. Naciągacze podszywali się pod prawdziwe oferty, a ponieważ zaniżali wartość aut, to chętnych do zakupu nie brakowało.

– Przyszli nabywcy wpłacali zaliczki chcąc mieć pewność, że wypatrzony samochód stanie się ich własnością i nikt go wcześniej nie podkupi. Zwłaszcza, że sprawcy przekonywali klientów, iż autem są zainteresowane także inne osoby, więc sprzedadzą wóz temu, kto pierwszy wpłaci zaliczkę – opowiada jeden z funkcjonariuszy.

Jak ustalili śledczy, sprawcy od sierpnia ubiegłego roku oszukali w taki sposób kilkadziesiąt osób z całego kraju, uzyskując z procederu znaczącą kwotę. Wpadli, kiedy pechowi klienci zorientowali się, że wpłacili pieniądze przestępcom i zaczęli składać doniesienia na policji. Funkcjonariusze zajmujący się walką z cyberprzestępczością wzięli pod lupę oszukańcze oferty i rozpracowali szajkę. Najpierw, w połowie grudnia 2014 roku zostało zatrzymanych czterech członków grupy (w wieku od 19 do 27 lat), mieszkających na Opolszczyźnie. Usłyszeli zarzuty oszustwa, a jeden z nich trafił do aresztu. Jednak okazało się, że zaangażowanych w proceder było więcej. Kolejnych dwóch członków grupy (21-latka oraz 50-latka) zatrzymali teraz śląscy policjanci. Podejrzani odpowiedzą za pomoc w dokonaniu szeregu oszustw dokonanych za pośrednictwem portalu internetowego.

Reklama
Reklama

Śledczy nie chcą zdradzać, czy to już wszyscy biorący udział w procederze i czy grono pokrzywdzonych może się zwiększyć.

Naciągaczom grozi do ośmiu lat więzienia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Warszawa
Znamy Słowa Roku 2025. Językoznawcy i internauci wybrali zwycięzców
Kraj
Od styczniowego entuzjazmu do rezygnacji. Jak uniknąć pułapek postanowień noworocznych?
Warszawa
Nowa tradycja w Pałacu Prezydenckim. Cykliczne ceremonie zmiany flagi państwowej
Kraj
Prawo w impasie w 2025 roku: Bodnar, Żurek, weta Nawrockiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama