- Wygrał, przyjmujemy to na klatę. Jestem dumny z tego, że jestem w obozie politycznym, w którym, jak się przegrywa, to się nie mówi, że wybory zostały sfałszowane - mówił w Radiu Zet Kamiński.

Kamiński przekonywał, że Duda był gorszym kandydatem od Komorowskiego, ale lepsza kampania w jego wykonaniu zniwelowała tę różnicę. - Głosowałem na Bronisław Komorowskiego, ale kampanię Andrzej Duda miał z całą pewnością lepszą – mówił były polityk PiS.

Wcześniej w TVN24 Kamiński również przyznał, że kampania wyborcza urzędującego prezydenta nie była najlepsza. - Ja przy niej pracowałem tylko 8 dni - zastrzegł na antenie.

Według sondażu late poll w II turze wyborów prezydenckich Bronisław Komorowski uzyskał 48 proc. głosów przegrywając z Andrzejem Dudą, na którego głosowało 52 proc. wyborców.

PKW ma podać oficjalne wyniki wyborów najpóźniej o północy 25 maja.