Reklama

Tragedia na Podlasiu. 16-latek zabił kolegę

Pijany 16-latek kierował volkswagenem golfem. Auto wypadło z drogi i dachowało. Jeden z pasażerów, 15-letni chłopak zginał na miejscu.

Aktualizacja: 24.07.2015 18:50 Publikacja: 24.07.2015 18:46

Tragedia na Podlasiu. 16-latek zabił kolegę

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

Do wypadku doszło dziś po południu w miejscowości Kamionka Stara w pobliżu Bargłowa Kościelnego.

– Volkswagen golf, którego prowadził niespełna 16-letni chłopak z nieustalonych dotąd przyczyn wypadł z drogi i dachował – opowiada nam nadkom. Paweł Jakubiak, rzecznik policji w Augustowie.

W wyniku wypadku na miejscu zginął 15-letni chłopak. Drugi z pasażerów, o rok straszy nastolatek doznał obrażeń ciała.

Trzeci pasażer, także 16-latek po dachowaniu uciekł z miejsca zdarzenia. – Byłem w szoku – tłumaczył policjantom.

Kierowcy nic się nie stało. Był pijany. Badanie wykazało u niego 0,8 promila alkoholu w organizmie. – Został przewieziony do izby dziecka, gdzie będzie czekał na decyzję sądu rodzinnego – mówi nadkom. Jakubiak.

Reklama
Reklama

Już wiadomo, że samochód, którym jechali nastolatkowie należał do ojca jednego z nich. – Na razie nie wiemy, czy mężczyzna dał synowi kluczyki, czy też on sam je zabrał. Będziemy to dopiero ustalać – mówi rzecznik policji z Augustowa.

Wiadomo już, ze siedzący z tyłu pasażerowie nie mieli zapiętych pasów. Jednym z nich był 15-latek, który zginął. Okoliczności wypadku bada miejscowa policja.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym”: Polska 2050 po wyborach – nowy sezon politycznego serialu
Kraj
Kontrola w Schronisku Na Paluchu. O nieprawidłowościach mówiono od dawna
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę myślą Ukraińcy o Polakach, a co Polacy o Ukraińcach
Kraj
Polska 2050 na noże. Dlaczego Szymon Hołownia oddał władzę i co to oznacza dla koalicji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama