Reklama

Dlaczego dziecko zmarło w samolocie

Stołeczna prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci trzylatka na pokładzie samolotu z Chicago do Warszawy.

Aktualizacja: 18.08.2015 00:01 Publikacja: 17.08.2015 18:01

Dlaczego dziecko zmarło w samolocie

Foto: materiały prasowe

- Wszczęliśmy je dziś z art. 155 kodeksu karnego czyli nieumyślnego spowodowania śmierci – mówi „Rzeczpospolitej" Przemysław Nowak, rzecznik warszawskiej prokuratury.

Śledczy już zabezpieczyli dokumentację medyczną trzyletniego Patricka Z. Przesłuchali matkę dziecka oraz pasażerów biorących udział w akcji ratunkowej, w tym lekarza.

- Ale na razie nie znamy przyczyny zgonu dziecka. Czekamy na sekcję zwłok, a ta nie wiadomo kiedy zostanie przeprowadzona, wszystko zależy od kolejki w Zakładzie Medycyny Sądowej – tłumaczy prok. Nowak.

Dodaje, że podczas oględzin ciała dziecka lekarze nie stwierdził obrażeń, które wskazywałyby na „udział osób trzecich" czyli zabójstwo lub pobicie. – Nic też nie wiemy o takich okolicznościach – dodaje śledczy.

Mały Patrick zmarł w sobotę na pokładzie samolotu PLL LOT lecącego z Chicago do Warszawy. – W połowie lotu matka chłopca zobaczyła, że nie daje on znaków życia, wtedy powiadomiła załogę – mówi prok. Nowak.

Reklama
Reklama

Przyznaje, że chłopiec chorował przewlekle. Na co nie wiadomo. Nie wiadomo też na razie, czy choroba miała związek ze śmiercią dziecka. Po śmierci chłopca LOT objął jego rodzinę opieką  zespołu pomocy poszkodowanym.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę myślą Ukraińcy o Polakach, a co Polacy o Ukraińcach
Kraj
Polska 2050 na noże. Dlaczego Szymon Hołownia oddał władzę i co to oznacza dla koalicji
Kraj
Warszawa w błędnym kole odstrzałów. Apel o humanitarny przełom w sprawie dzików
Kraj
81. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz. Karol Nawrocki: za każdą wojnę trzeba po prostu zapłacić i przeprosić
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama