Reklama

Pijany lekarz w szpitalu w Ełku

Lekarz w ełckim szpitalu przyjmował pacjentów pod wpływem alkoholu. Miał dwa promile.

Aktualizacja: 06.01.2016 13:26 Publikacja: 06.01.2016 12:52

Pijany lekarz w szpitalu w Ełku

Foto: 123RF

Po interwencji rodzin chorych i przełożonych uciekł z lecznicy samochodem i spowodował kolizję. Miał dwa promile w wydychanym powietrzu.

Lekarz rozpoczął dyżur w lecznicy na izbie przyjęć wczoraj o godz. 18. Miał go zakończyć dziś o godz. 8. Jednak wcześniej wyszedł z pracy.

Zrobił to po tym, jak ojciec chorej dziewczynki, policjant, zwrócił uwagę na dziwne zachowanie medyka.

Według niego badanie dziecka było prowadzone chaotycznie, a zachowanie lekarza wskazywało na to, że mógł być on pod wpływem alkoholu.

Potwierdził to inny pacjent, po wyjściu z gabinetu. Wtedy policjant powiadomił personel medyczny. Jego dziecko zbadał inny lekarz.

Reklama
Reklama

Po interwencji przełożonych pijany medyk wyszedł ok. 19 ze szpitala. Kwadrans później policjanci dostali zgłoszenie, że kierowca forda spowodował kolizję, w której brały udział trzy samochody.

Na miejscu okazało się, że sprawcą wypadku był lekarz. Miał dwa promile alkoholu w organizmie. Kierowcy zatrzymano prawo jazdy.

- To nie pierwszy przypadek, kiedy ten mężczyzna kierował po alkoholu. Z tego powodu miał już zatrzymywane prawo jazdy – opowiada Anna Fic, rzecznik warmińsko-mazurskiej policji.

Policjanci wszczęli postępowanie w sprawie możliwości spowodowania zagrożenia dla życia i zdrowia małych pacjentów, prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu i spowodowania kolizji. Teraz lekarzowi może grozić nawet do pięciu lat więzienia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę myślą Ukraińcy o Polakach, a co Polacy o Ukraińcach
Kraj
Polska 2050 na noże. Dlaczego Szymon Hołownia oddał władzę i co to oznacza dla koalicji
Kraj
Warszawa w błędnym kole odstrzałów. Apel o humanitarny przełom w sprawie dzików
Kraj
81. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz. Karol Nawrocki: za każdą wojnę trzeba po prostu zapłacić i przeprosić
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama