Informację o odmowie przyjęcia odznaczenia potwierdziła Kancelaria Prezydenta.
Z wnioskiem o odznaczenie Stebelskiego-Orlowskiego wystąpił Witold Waszczykowski.
Ponieważ konsul honorowy ma podwójne, meksykańsko-polskie obywatelstwo, do wręczenia orderu w takich przypadkach niezbędna jest zgoda odznaczonego.
Stebelski-Orlowski odmówił. Polonijna działaczka w Meksyku Jolanta Nitosławska-Romer tłumaczy, że decyzja konsula honorowego jest formą protestu przeciwko temu, co obecnie dzieje się w Polsce.
Jak pisze TVN24, Nitosławska-Romer wyjaśniła, że konsul już 9 kwietnia wystosował pismo do Kancelarii Prezydenta, w którym wyjaśniał, że decyzja odmowa odznaczenia spowodowana jest "malejącym prestiżem Polski na arenie międzynarodowej, skutkiem posunięć obecnego rządu polskiego".
Wśró krytykowanych posunięć rządu Stebelski-Orlowski wymienia m.in. "naruszanie niezawisłości sądów i niezależności mediów; podważanie praworządności i budzenie w obywatelach strachu przed narażaniem się władzy; osłabianie reputacji Polski, jako odpowiedzialnego partnera m.in. poprzez działanie obecnego rządu przeciw ponownemu wyborowi Donalda Tuska na przewodniczącego RE".
Biuro prasowe MSZ poinformowało, że odmowna decyzja konsula honorowego "będzie analizowana".