Najbliżej Plutona — według ostatnich szacunków NASA- znajdzie się trzy sekundy przed godz. 13.50 naszego czasu. Pierwszy „telefon do domu" po przelocie spodziewane jest w środę o godz. 3 w nocy.

Najnowsze informacje z okolic Plutona można śledzić na stronie NASA poświęconej misji New Horizons.

Pierwszym miejscem na Ziemi, gdzie odebrane zostaną sygnały i obrazy z Plutona z największego zbliżenia sondy będzie stacja łączości z satelitami w pobliżu Canberry w Australii. A dotychczas przesłane dane świadczą o tym, że Pluton traci atmosferę szybciej niż oczekiwali badacze i jest nieco większy niż przewidywały wcześniejsze obliczenia.

Long Range Reconnaissance Imager (LORRI) potwierdził, że średnica globu wynosi 2370 km, a największego księżyca - Charona: 1208 km.

— Debata na temat wielkości Plutona trwa od 1930 roku, od kiedy został odkryty. Jesteśmy podekscytowani, że w końcu ustaliliśmy właściwą wielkość globu — powiedział naukowiec misji Bill McKinnon z Uniwersytetu Waszyngtońskiego w St. Louis. — Większa średnica Plutona, oznacza, że jego gęstość jest nieco mniejsza, niż zakładaliśmy. Warstwa lodu pod powierzchnią jest grubsza niż przypuszczaliśmy, a atmosfera jest cieńsza.

LORRI sfotografowała także dwa najmniejsze księżyce Plutona, Hydrę i Nixa. — Mieliśmy dobrą okazję obserwować te małe obiekty od pewnego czasu przed zbliżeniem do Plutona — powiedział szef naukowców misji Alan Stern z Southwest Research Institute.