O wynikach badań mówił dziś, w obchodzony po raz pierwszy Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką, rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Według badań księża pomagali przede wszystkim wystawiając fałszywe metryki chrztu. Wspomniany tu został ks. Franciszek Garncarek z parafii pw. św. Augustyna, który takie dokumenty wystawił dzieciom wyprowadzonym z getta przez Irenę Sendlerową

Ustalono też, że katoliccy księża ukrywali Żydów w swoich kościołach oraz namawiali z ambon podczas kazań do wspomagania prześladowanych.

Inny przykład pomocy jest decyzja jednego z księży, który sprzedał własność kościelną, by uzyskane środki przekazać Radzie Żydowskiej na spłacenie nałożonego przez Niemców okupu.

- Myśląc o Polakach ratujących Żydów warto zwrócić uwagę na wielu księży i ich udział w niesieniu pomocy -  mówił rzecznik Episkopatu Polski dodając, że mimo wciąż trwających badań  "wielu duchownych na zawsze pozostanie bezimiennych". - Żywym świadectwem miłości bliźniego pozostaną uratowani przez księży Żydzi oraz ich potomkowie - mówił ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Rzecznik przypomniał, że niemieccy naziści wymordowali podczas wojny blisko 20 proc. spośród ok. 10 tys. polskich księży katolickich.