Na początku lipca papież Franciszek przeszedł operację. W przeprowadzonej w ubiegłym tygodniu, a wyemitowanej w środę rozmowie z radiem COPE papież po raz pierwszy od zabiegu odniósł się publicznie do stanu swego zdrowia. Przekazał, że po operacji jelit może wszystko jeść i prowadzi "całkowicie normalne życie".

Czytaj także:
Papież Franciszek ogranicza możliwość odprawiania mszy trydenckiej

W drugiej połowie sierpnia włoska gazeta "Libero" pisała, że "konklawe wisi w powietrzu", a Franciszek ma rozważać swą rezygnację. W rozmowie z COPE papież zaprzeczył tym doniesieniom.

- Nie wiem, skąd oni to wzięli w zeszłym tygodniu, że mam zamiar ustąpić -  powiedział. - Nawet nie przyszło mi to do głowy - dodał. Mówił, że zawsze, gdy papież choruje, pojawiają się doniesienia o konklawe.

Papież odniósł się też do sytuacji w Afganistanie, w którym po 20 latach do władzy wrócili talibowie. Pytany o sprawę odparł, że posłuży się cytatem z kanclerz Niemiec Angeli Merkel, która, w jego opinii, jest jedną z najważniejszych osób ze świata polityki.

- Trzeba położyć kres nieodpowiedzialnej polityce interweniowania z zewnątrz i budowania demokracji w innych krajach, ignorując przy tym tradycje narodów - powiedział papież.

Jak zauważa agencja AP, słowa te podczas spotkania z Merkel w Moskwie wypowiedział w ubiegłym miesiącu prezydent Rosji Władimir Putin, nie kanclerz Niemiec.

20 sierpnia Putin krytykował zaangażowanie Zachodu w Afganistanie oceniając, że błyskawiczna ofensywa talibów udowodniła daremność zachodnich prób narzucenia w Afganistanie własnej wizji demokracji.

- Muszę powiedzieć, że w ramach wysiłków na rzecz współpracy rozwojowej nie chcieliśmy narzucać Afganistanowi żadnego systemu - mówiła w Moskwie Angela Merkel.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ