Reklama
Rozwiń
Reklama

Komisja: nikt nie zamienił hostii

Sprawę domniemanego cudu w Sokółce zbada teraz Watykan

Publikacja: 15.10.2009 03:16

Specjalna komisja kościelna, która od marca zajmowała się sprawą prawdopodobnego cudu eucharystycznego w parafii św. Antoniego w Sokółce, zakończyła prace. Komisję powołał biskup białostocki Edward Ozorowski.

– Komisja wykluczyła działanie osób trzecich – mówi “Rz” rzecznik białostockiej kurii ks. Andrzej Dębski. – Ustaliła, że nikt niczego nie sfałszował. Nie zamienił hostii.

18 października ubiegłego roku w kościele św. Antoniego w Sokółce podczas udzielania komunii św. jednemu z księży upadła konsekrowana hostia. Umieszczono ją w sejfie w naczyniu liturgicznym wypełnionym wodą, w której miała się rozpuścić.

Następnego dnia okazało się, że na hostii jest plama sprawiająca wrażenie krwi. Proboszcz powiadomił kurię.

W styczniu tego roku z komunikantu pobrano próbkę, która została zbadana niezależnie przez dwóch profesorów patomorfologów z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Wydali oni zgodne orzeczenie, iż “przysłany do oceny materiał (...) wskazuje na tkankę mięśnia sercowego, a przynajmniej ze wszystkich tkanek żywych organizmu najbardziej ją przypomina”.

Reklama
Reklama

Ustalenia komisji zostały przesłane do nuncjatury apostolskiej, która przekaże je do Watykanu, najprawdopodobniej do Kongregacji Doktryny Wiary. Czy uzna ona wydarzenie w Sokółce za kolejny – 133. w historii Kościoła – cud eucharystyczny?

– Kongregacja na pewno dokładnie zbada sprawę – mówi ks. Andrzej Dębski.

Zabezpieczona hostia znajduje się w kaplicy w Sokółce.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kościół
Pożegnanie Marka Jędraszewskiego z kurią krakowską. Papież wskazał następcę
Kościół
Kolejny rekord fundacji ojca Tadeusza Rydzyka. Podatnicy hojni jak nigdy
Kościół
Z agencji towarzyskiej do klubokawiarni ewangelizacyjnej. Ksiądz otwiera lokal w centrum Warszawy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama