30 marca kandydat PiS na premiera, były minister edukacji i nauki w rządzie Mateusza Morawieckiego, zaproponował przyjęcie przez Sejm ustawy obniżającej VAT na żywność z 5 proc. do 0 proc. Czarnek chciał, aby Sejm zajął się projektem natychmiast, tak, aby VAT został obniżony jeszcze przed Wielkanocą. Kandydat PiS na premiera wyliczał, że gdyby obniżona stawka VAT obowiązywała do końca 2026 roku, w kieszeniach Polaków zostałyby 3 mld złotych.

Inflacja w Polsce zaczyna rosnąć w związku z wojną na Bliskim Wschodzie. Na razie głównie przez ceny paliw

Propozycja obniżenia VAT-u na żywność, podobnie jak przedstawiona wcześniej przez Czarnka propozycja obniżenia VAT-u na paliwo (kilkanaście dni po przedstawieniu tej propozycji rząd obniżył zarówno VAT, jak i akcyzę oraz wprowadził ceny maksymalne na paliwo w ramach tzw. pakietu CPN) to odpowiedź na konsekwencje, jakie ma dla gospodarki rozpoczęta 28 lutego przez USA i Izrael wojna z Iranem. Zablokowanie przez Iran w odwecie Cieśniny Ormuz, przez którą – w normalnych warunkach – przechodzi ok. 20 proc. ropy transportowanej drogą morską, doprowadziło do kryzysu na rynku ropy. Surowiec ten podrożał o ok. 50 proc. (obecnie za baryłkę ropy Brent trzeba płacić 109 dolarów), co przełożyło się na wzrost cen benzyny. Drożejąca benzyna jest czynnikiem napędzającym inflację, ponieważ zwiększa koszty transportu praktycznie dla wszystkich branż. 

Według wstępnego odczytu GUS inflacja w marcu wyniosła 3 proc. i była wyższa od celu inflacyjnego (2,5 proc.). To duży wzrost w porównaniu do lutego, gdy inflacja wyniosła 2,1 proc., co było wynikiem najniższym od siedmiu lat, jeśli wyłączyć marzec 2024 roku (wówczas inflacja spadła do 2 proc.). 

Czytaj więcej

Strach przed drożyzną. Sieci handlowe kuszą rabatami przed świętami

Dane GUS wskazują, że na razie za wzrost inflacji odpowiada głównie wzrost ceny paliwa, które było w marcu o 15,4 proc. droższe miesiąc do miesiąca i o 8,5 proc. droższe rok do roku. Tymczasem w lutym paliwa – w porównaniu rok do roku – były tańsze o niemal 8 proc. 

Czarnek, proponując obniżkę VAT na żywność, nawiązał do działań z czasów rządu PiS. – W lutym 2022 r., kiedy mieliśmy kryzys, państwo – pod rządami PiS – zareagowało tak, jak powinno, czyli obniżyło VAT na żywność z 5 proc. do 0 proc. To obniżenie było długoterminowe, bo – o ile dobrze pamiętam – aż do końca lutego 2024 r. – mówił. Jednak gdy w lutym 2022 roku PiS obniżał VAT na żywność inflacja wynosiła 9,2 proc., a więc była znacząco wyższa niż obecnie. Obniżka VAT nie zahamowała zresztą wzrostu cen – w lutym 2023 roku poziom inflacji wzrósł aż do 18,4 proc. 

Sondaż: 64 proc. ankietowanych w wieku 35-49 lat pozytywnie ocenia propozycję Przemysława Czarnka

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy, jak oceniają propozycję Czarnka ws. obniżenia VAT na żywność.

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

53,6 proc. badanych oceniło tę propozycję pozytywnie.

25,8 proc. respondentów oceniło propozycję Czarnka negatywnie.

20,6 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie. 

– Największe poparcie dla tego rozwiązania deklarowali badani w grupie wiekowej 35-49 lat (64 proc.). Wraz ze wzrostem wielkości miejsca zamieszkania, maleje odsetek osób, które oceniają propozycję pozytywnie (wieś – 57 proc., miasto do 20 tysięcy – 55 proc., miasto 20-99 tysięcy – 53 proc., miasto 100-199 tysięcy – 51 proc., miasto 200-499 tysięcy – 51 proc., miasto powyżej 500 tysięcy – 45 proc.) – komentuje wyniki badania Adam Jastrzębski, project manager w SW Research.

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 31 marca-1 kwietnia 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.