Gość opowiadał w programie o swoich ustaleniach na temat narodzin Jezusa Chrystusa, o których napisał w książce „Narodziny Bożego Narodzenia”. - Pierwsze co udało mi się wykazać, że Święto Bożego Narodzenia narodziło się tam gdzie Jezus: w Betlejem. Nie ma tego w dotychczasowych opracowaniach – mówił ks. Naumowicz.
- Dlaczego 25 grudnia? Nie jest to data historyczna narodzenia, natomiast jest to data symboliczna – powiedział gość. - Jeżeli narodzenie Jezusa była zapowiadane jako przyjście światłości, to trzeba było znaleźć taką datę symboliczną, która najlepiej obrazowałaby tę tajemnicę. Stąd 25 grudnia – argumentował.
- Mamy dowody, że od 328 roku jest obchodzone święto narodzenia – oświadczył ks. Naumowicz.
Gość mówił, że wbrew różnym głosom choinka nie narodziła się w czasach Martina Lutera, co jednak nie ma większego znaczenia. - Ważne, ze choinka narodziła się w Niemczech. Pierwsze choinki stawiano w Alzacji – mówił ks. Naumowicz. Jak dodał, w tamtych rejonach są drzewa iglaste i obfite zimy.
- Według mnie korzenie choinki są jeszcze starsze. Kiedy w IV wieku powstało, właśnie w Betlejem, Boże Narodzenie, ono rozwija się na terenie Syrii. Pierwszy syryjski autor, który opisuje święto mówi: jest święto, radujmy się, zawieszajmy wieńce na drzwi, dekoracje roślinne, zasiadajmy do stołu i idźmy do Kościoła – opowiadał ks. Naumowicz.