Wtedy możemy skorzystać z takiej opieki zdrowotnej w danym kraju, jak przysługuje miejscowym - dodała.

Czytaj także: Karta EKUZ będzie ważna dłużej

Nie jest to jednak opieka bezwzględna i w pełnym zakresie.

- Na ogól w każdym kraju europejskim jest współfinansowanie niektórych procedur, usług np. transport medyczny, leki. W tej sytuacji pomaga nam dodatkowe ubezpieczenie, które wykupujemy mimo tego, że mamy kartę EKUZ - mówiła ekspertka.

- W niektórych małych miejscowościach nie ma uspołecznionych placówek służby zdrowia. W prywatnych placówkach niestety EKUZ nie działa - wyjaśniła Kowalczyk.

Inaczej sytuacja ubezpieczeń wygląda, gdy wyjeżdżamy z biurem podróży, które w ramach usługi zorganizowania wyjazdu ma obowiązek zaopatrzyć nas w ubezpieczenie kosztów leczenia za granicą i w zakresie następstw nieszczęśliwych wypadków.

- Przepisy mówią o tym, ze biuro podroży ma zagwarantować takie ubezpieczenie, ale nie mówi o tym, jakie ma to być ubezpieczenie - zaznaczyła.

- Biura rywalizują ze sobą ceną, więc nie wybierają też najczęściej dobrych ubezpieczeń, bo wycieczka nie będzie konkurencyjna w stosunku do innych ofert - dodała. , Organizatorzy zdaniem ekspertki powinny dawać możliwość doubezpieczeń.

Krawczyk w #RZECZoPRAWIE