Reklama
Reklama

Prawnicy: TSUE nie stworzył nowego „Dziubaka”

W przeciwieństwie do spraw frankowych ciężar rozwiązania sporów dotyczących sankcji kredytu darmowego powinien spocząć przede wszystkim na ustawodawcy i sądach krajowych, a nie na Trybunale w Luksemburgu.
Michał Romanowski, Piotr Haiduk, Mateusz Kędzior: TSUE nie stworzył nowego „Dziubaka”

Michał Romanowski, Piotr Haiduk, Mateusz Kędzior: TSUE nie stworzył nowego „Dziubaka”

Foto: Adobe Stock

Reklama

W debacie publicznej coraz częściej pojawia się teza, że kwietniowy wyrok TSUE w sprawie C‑744/24 może odegrać dla sankcji kredytu darmowego podobną rolę, jaką wyrok w sprawie Dziubak odegrał dla sporów frankowych. Analogii tej trudno odmówić atrakcyjności. W obu przypadkach mamy bowiem do czynienia z orzeczeniami TSUE dotyczącymi ochrony konsumentów, które zmieniają dotychczasowe postrzeganie rzeczywistości i mogą rodzić wielomiliardowe skutki dla sektora finansowego.

To jednak porównanie zbyt daleko idące. Nie uwzględnia ono fundamentalnych różnic między mechanizmem sankcji kredytu darmowego a problematyką kredytów frankowych. W sprawach CHF osią sporu była przede wszystkim przejrzystość postanowień umownych oraz zachowanie równowagi kontraktowej stron. W przypadku SKD punkt ciężkości przesuwa się na obowiązki informacyjne kredytodawcy, proporcjonalność sankcji oraz skutki nieprawidłowej implementacji prawa unijnego.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama