Zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, konsumenci składający na stronie Supergorsz.pl wnioski o standardową pożyczkę ratalną mogli nieświadomie wpadać w pułapkę skomplikowanej procedury prawnej. „Finansowanie udzielane przez firmę Aiqlabs, poza formą pożyczki, przybierało bowiem równolegle formę limitu na karcie kredytowej” – stwierdził UOKiK.

„Podczas wypełniania wniosków online na stronie internetowej, Aiqlabs uzyskiwała od konsumentów pełnomocnictwa. Na ich podstawie firma zawierała umowy o kartę kredytową sama ze sobą – działając jednocześnie jako pożyczkodawca oraz jako pełnomocnik reprezentujący konsumenta” – dodał Urząd.

Czytaj więcej

UOKiK w biurach BIK i banków. Sprawdza, jak oceniano zdolność kredytową

UOKiK: dochodziło do drastycznego i sztucznego zawyżenia kosztów

UOKiK podkreślił, że jednym z kosztów, jakie mogły wiązać się dla klientów z oferowaną kartą, były tzw. opłaty początkowe za kartę kredytową. Część z nich miała być obliczana jako procent od pierwotnie przyznawanej, wysokiej kwoty limitu kredytowego na karcie. „W praktyce dochodziło do drastycznego i sztucznego zawyżenia kosztów” – dodał.

„W efekcie konsumenci nigdy nie otrzymywali limitu kredytowego w pełnej wysokości, choć firma Aiqlabs naliczała obciążające ich opłaty początkowe od tej wyjściowej, fikcyjnej kwoty” – wskazał.

Prezes UOKiK zarzuca też wprowadzanie konsumentów w błąd co do rzeczywistych kosztów finansowania. „W umowach o limit kredytowy Aiqlabs wskazywano, że wysokość każdej z opłat początkowych za kartę kredytową wynosi 0 zł. Rzeczywistość okazywała się zupełnie inna. Aiqlabs naliczała te opłaty bezpośrednio po zawarciu umowy, a następnie dokonywała ich automatycznego potrącenia z całkowitej kwoty udzielanej równolegle pożyczki ratalnej” – wskazał Urząd.

W informacji Urzędu przypomniano, że w przypadku korzystania z usług pożyczkowych online należy zawsze sprawdzać Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania (RRSO), a nie tylko wysokość samej raty. UOKiK podkreślił, że należy też m.in. sprawdzać historię dokumentów czy weryfikować kwotę wypłaty. 

Czytaj więcej

Kredyt droższy od kupowanego samochodu. UOKiK stawia zarzuty AAA Auto

Spółka Aiqlabs poinformowała PAP, że otrzymała informację o wszczęciu przez Prezesa UOKiK postępowania. „Postępowanie znajduje się na początkowym etapie. Spółka analizuje przedstawione zastrzeżenia i będzie aktywnie uczestniczyć w prowadzonym postępowaniu, przedstawiając swoje stanowisko oraz wszelkie wymagane wyjaśnienia” - przekazała firma.

„Podkreślamy, że wszczęcie postępowania nie jest równoznaczne z wydaniem decyzji ani stwierdzeniem naruszenia prawa. Ze względu na toczące się postępowanie nie będziemy komentować jego szczegółów. Naszym priorytetem pozostaje zapewnienie klientom ciągłości obsługi oraz świadczenie usług zgodnie z obowiązującymi przepisami” - dodała spółka.